|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Wiosenka Eksplozja Smaku![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Wpisy z tagiem: cytryny
niedziela, 18 marca 2012
Ciasto cytrynowe z makiem
Zapraszam dzisiaj na pyszne ciasto z makiem. Jest to taki typowy wypiek do herbaty a więc suche ciasto ( czyli bez masy) ale raczej z tych wilgotnych. Takie lubię najbardziej. Smak cytryny przyjemnie wyczuwalny a i chrupiącego maku nie da się tutaj nie zauważyć. Mam nadzieję, że Grumkom także posmakowało to ciasto bo piekłam je właśnie z nimi, za co bardzo im dziękuję:) Składniki:
Rozgrzać piekarnik. W misce umieścić mąkę, proszek i sól. Wymieszać. W drugiej misce wymieszać masło, śmietanę, skórkę, sok i mak. Jajka ubijac z cukrem 5 minut az będa białe i puszyste. Delikatnie wmieszać (przesiać) szpatułką mąkę do jajek aż się połączą. Dodac 1/4 masy jajecznej do masy maślano-smietankowej. Dodać resztę i mieszać delikatnie az się połączą. Przełożyć ciasto do przygotowanej wcześniej formy keksowej. Piec przez 1 godzinę do suchego patyczka. Ciasto mozna polukrować. Smacznego:)
wtorek, 21 lutego 2012
Mimoza
Zapraszam na ostatniego drinka w tym karnawale. Jak już otworzyłam butelkę wina musującego, zrobiłam kilka drinków, dla każdego coś innego. Po Płatku róży, dzisiaj proponuję Mimozę, drink o smaku cytrusowym z nutką grenadyny, z przyjemnie strzelającymi w nos bąbelkami. A na kolejnego drinka zapraszam dopiero w święta Wielkanocne. Składniki:
Smukłą szampankę wypełnić w jednej trzeciej kruszonym lodem, wlać oba soki i grenadynę, zamieszać. Dodac wino musujące. Wrzucić plasterek pomarańczy. Na zdrowie:)
poniedziałek, 20 lutego 2012
Płatek róży
Kolejny obiecany drink ma ładną nazwę, nie razi kolorem i wyraźnie smakuje. Swoją wyrazistość zawdzięcza ginowi oraz bąbelkom z wina musującego a także kwaśnej cytrynie. Moim zdaniem jest bardzo orginalny. Składniki:
Składniki, bez wina musującego, wymieszać w shakerze z pokruszonym lodem. Odcedzić do kieliszków. Wlać wino musujące. Na zdrowie:)
niedziela, 19 lutego 2012
Torcik czekoladowy z cytrynową konfiturą
Ten torcik miałam już dawno przemyślany, poszukiwałam tylko cytrynowego dżemu. Nie znalazłam takiego, który by mi odpowiadał więc wykorzystałam konfiturę do herbaty. Biszkopt jest czekoladowy, jesli go dobrze nasączymy będzie smakował wspaniale. Masa na bazie serka mascarpone i śmietanki ze skórką cytrynową wspaniale się komponuje z takim biszkoptem a gdyby dla kogoś był za słodki to przełamuje go właśnie konfitura cytynowa. Całość wykończona polewą czekoladową. Jest to moja propozycja do Czekoladowego weekendu. Składniki na biszkopt:
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i żółtka. Dodać mąkę, zmieszaną z proszkiem i kakao i lekko wymieszać. Wylać na formę do pieczenia ( śr.21 cm) i upiec. Po upieczeniu przekroić na 2 części Składniki na nasącz:
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Składniki na masę:
Serek mascarpone zmiksować z cukrem. Dodać śmietanę i miksować aż masa będzie sztywna. Delikatnie wmieszać skórkę cytrynową. Składniki na polewę:
Rozpuścić czekoladę w garnuszku, dodać śmietankę, doprowadzić do wrzenia. Pierwszy blat czekoladowy ułożyć na tortownicy, nasączyć, wyłożyć 3-4 łyżki konfitury cytrynowej i dokładnie rozsmarować. Na konfiturę rozsmarować masę i przykryć drugim blatem. Nasączyć i polać polewą czekoladową. Wstawić torcik do lodówki na kilka godzin. Smacznego:)
sobota, 11 lutego 2012
Konfitura cytrynowa
Mam w planach pewne ciasto i potrzebowałam do niego cytrynowego dżemu. Przeglądając Internet nie znalazłam takiego, który by mi pasował ale za to natknęłam się na pyszną konfiturę do herbaty. Jest trochę czasochłonna ale tak smakuje, że warto ją przygotować. Z herbata już wypróbowałam a teraz mam nadzieję, że i do mojego ciasta się nada. Składniki:
Cytryny porządnie umyć,, najlepiej wyszorować je szczoteczką, włożyć go garnka i zalać wodą. Odstawić na 24 godziny. Następnego dnia zmienić wodę i gotować całe cytryny 30 minut. Odcedzić, zalać nową wodą i znów odstawić na 24 godz. Odcedzić i pokroić w kosteczkę, usuwając pestki. Z wody i cukru ugotować syrop. Wrzucić pokrojone cytryny i gotować na małym ogniu, aż staną się przezroczyste i mięciutkie. Dosyć często trzeba mieszać je drewnianą łyżką, bo mogą się przypalić. Słoiczki wyparzyć i przełożyć do nich konfiturę, odstawić do góry dnem. Smacznego:)
środa, 01 lutego 2012
Korzenna herbata z sokiem
Nie lubię zimy, nigdy nie lubiłam i nigdy nie polubię. Owszem ma swój urok ale tylko w okolicy świąt Bożego Narodzenia i tylko wtedy gdy mroźny, śnieżny dzień mogę spędzić w domu. Dlatego bardzo się cieszę, że te siarczyste mrozy, które teraz mamy, przypadły na okres ferii. I chociaż prognozy podają, że będzie zimno nawet kiedy już wrócimy do pracy to jakoś nie traktuję ich poważnie. A nawet jeśli się sprawdzą, to będzie to już połowa lutego i do końca zimy będzie bliżej niż dalej. Dzisiaj musiałam na chwilę wyjść i już w drodze do domu myślałam czym by tu się rozgrzać. Źródło: Sól i Pieprz, nr 1/2010 Składniki:
Herbatę zaparzyć, przecedzić do garnka. Cytrynę sparzyć i zetrzeć skórkę, przekroić i wycisnąć sok. Sok z cytryny, skórkę, sok ananasowy dodać do herbaty. Wymieszać i podgrzać. Dodać cukier waniliowy, cynamon miód i gałkę muszkatołową. Podgrzać i wlać do szklanek. Powinno wyjść około 4 porcji. Smacznego:)
czwartek, 26 stycznia 2012
Łosoś cytrynowy
Nie jestem szczególną fanką ryb, ale wiem, że są zdrowe i należy jej jeść, i dlatego zdarza mi się od czasu do czasu jakąś przyrządzić. Najczęściej kupuję dorsza ale smakuje mi też tilapia i miruna. Tym razem jednak chciałam zmierzyć się z łososiem bo ponoć jest to tak popularna i smaczna ryba. Kiedyś próbowałam łososia z grila ale nie chciałam opierać się na tamtym wspomnieniu bo pochodził on z czasów gdy ryby ledwo tolerowałam. Niestety, okazało się, że nie było to błędne wrażenie bo dzisiaj po tak długim czasie, łosoś nadal mi nie smakuje. Byłam tak "napalona" na ten przepis, żę nie docierał do mnie głos rozsądku, że nie będzie mi ta ryba smakowała. Najgorsze jest to, że mam jeszcze 4 kawałki łososia i muszę je jakoś przyrządzić. Sam sos maślano cytrynowy jest wspaniały. Maślany zapach, aromat skórki cytrynowej i świeżych ziół sprawia, że to danie byłoby naprawdę pyszne. Pod warunkiem jednak że byłaby to inna ryba. Jestem pewna, że tak upieczony np. dorsz smakowałby wspaniale. Oceńcie sami czy lubicie łososia bo jeśli tak to w połączeniu z tym sosem na pewno się nim zachwycicie. Jeśli jednak tak jak ja nie lubicie łososia polecam Wam wypróbować w tym sosie inną rybę. Bo ten sos jest tak dobry, że szkoda go nie spróbować. Składniki:
Łososia umyć i natrzeć słodką papryką.Ułożyć w żaroodpornym naczyniu. Chodzi o to, by było jak najmniejsze, dopasowane do ilości ryby. Na garnku z gotującą się wodą ustawić drugi garnek lub rondel. Rozpuścić w nim masło. Dodać skórkę otartą z 1 cytryny a następnie wyciśnięty z niej sok. Doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem, po czym dodać po 2 łyżki posiekanego koperku i siekanej natki pietruszki. Masłem ziołowym zalać rybę (dlatego właśnie naczynie powinno być jak najmniejsze,lecz o wyższych ściankach). Łososia piec w piekarniku nagrzanym do 200 st. przez 15-20 minut. Smacznego:)
czwartek, 19 stycznia 2012
Chlebek cytrynowy z jagodami
Mam cały zapas mrożonych owoców więc najwyższa pora zacząć je wykorzystywać. Świetną okazją ku temu stał się ten oto przepis. Ciasto jest rewelacyjne. Wilgotne, słodkie ale przełamane kwaśnym cytrynowym lukrem. Do tego skórka cytrynowa daje taki fantastyczny aromat, że nie sposób się od niego oderwać. Ciasto jest na taką, raczej, małą porcję więc dla dużej rodziny polecałabym podwoić składniki. Dodatkowym plusem jest to, że utrzymuje świeżość jeszcze na drugi dzień chociaż u mnie zazwyczaj znika w jedno popołudnie. Składniki:
Składniki na lukier:
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Wysmarować foremkę. W misce połączyć mąkę, sól, proszek do pieczenia. W drugiej misce ubić masło aż będzie białe. Dodac cukier i dalej ubijać. Dodać jajko i dalej ubijać. Dodać kolejne. Dodać ekstrakt waniliowy i skórkę cytrynową. Na najmniejszych obrotach dodać mąkę w trzech porcjach i mleko w dwóch porcjach (na przemian) zaczynając i kończąc na mące. Mieszać tylko do połączenia się składników. Delikatnie wmieszać jagody (nie rozmrzażać wcześniej). Przełożyć ciasto do foremki i piec około 50-60 min do suchego patyczka. Po wystudzeniu polać lukrem. Smacznego:)
wtorek, 30 sierpnia 2011
Kurczak pieczony z cytryną i rozmarynem
Jednym z najbardziej popularnych przepisów Jamiego Olivera jest chyba kurczak pieczony w całości z cytryną i rozmarynem. Ponieważ kurczak jest u mnie bardzo lubiany chciałam wypróbować go już dawno. Okazja nadarzyła się w weekend bo planowana wyprawa do lasu wymagała przygotowania szybkiego obiadu a kurczak upieczony w sobotę idealnie nadaje się do tego aby zabrać go ze sobą następnego dnia. Mięso pieczone w ten sposób smakuje naprawdę wspaniale, jest kruche i aromatyczne od ziół. Co prawda kurczaka pieczonego na butelce moim zdaniem nie pobiło ale i tak było pyszne. Składniki:
Natrzeć kurczaka od środka i od zewnątrz dużą ilością soli i świeżo zmielonym pieprzem. Następnie przykryć go, wstawić do lodówki i trzymać tam do momentu rozpoczęcia szykowania obiadu. Dzięki temu mięso będzie po upieczeniu naprawdę przepyszne. Rozgrzać piekarnik do temp. 190 st. C. Zagotować duży garnek osolonej wody. Pokroić ziemniaki na kawałki wielkości piłeczki golfowej, włożyć do wody z całą cytryną i ząbkami czosnku i gotować przez 12 minut. Odcedzić i odparować przez 1 minutę (dzięki temu ziemniaki będą bardziej chrupiące), następnie wyjąć cytrynę i czosnek. Podrzucać gorące ziemniaki w garnku - to też sprawi, że po upieczeniu będą chrupkie.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Tort cytrynowy
Z okazji dzisiejszej rocznicy zapraszam na kawałek tortu. Nie maślany i ciężki ale z masą budyniową, dobrze nasączony i bardzo orzeźwiający. Tort jest łatwy i niezbyt pracochłonny. Jedyny problem jaki miałam to z udekorowaniem ale to dlatego, że nie jestem uzdolniona manualnie. W związku z tym użyłam gotowych bezików i jakoś to wyglądało. Przepis pochodzi z tej strony. Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia. To bardzo miło czytać, że to co się robi podoba się komuś jeszcze:) Składniki na biszkopt:
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta. Tortownicę o średnicy 20 - 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka). Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 blaty. Składniki na krem:
W garnuszku zagotować jedną szklankę mleka z cukrem. Drugą szklankę mleka zmiksować (najlepiej blenderem) z mąkami i jajkami i skórką z cytryny, na gładką masę. Mleko z jajkami i mąką wlać do wrzącego mleka, mieszać (cały czas!), gotując gęsty budyń na niedużym ogniu i czekając, aż masa zgęstnieje. Odstawić do ostudzenia.Po wystudzeniu do budyniu dodać sok z cytryny (dodawać stopniowo) i cały czas miksując z masą na najwyższych obrotach. Masło ubić na puszystą masę. Stopniowo dodawać do niego ostudzony cytrynowy budyń, cały czas miksując (zbyt szybkie dodanie budyniu do masła może spowodować, że masa się zwarzy). Masę odstawić do lodówki, do lekkiego stężenia.Gotowe blaty biszkoptowe nasączyć 3/4 szklanki mieszanki: wody z sokiem z cytryny i ewentualnie wódką. Przełożyć masą. Smacznego:) |