|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Wiosenka Eksplozja Smaku![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Wpisy z tagiem: pomarańcze
niedziela, 04 marca 2012
Sernik pomarańczowy
Ostatnio rozsmakowuję się w pomarańczach i dlatego też w ostatnim czasie, na blogu trochę dominują. Bardzo lubię aromat skórki pomarańczowej i tak naprawdę to ona nadaje wypiekom tego pysznego smaku. Sernik pomarańczowy to był świetny pomysł. Tym razem bez spodu, dlatego taki niski ale przecież to nie ma wpływu na smak sera. Składniki:
Ser utrzeć mikserem stopniowo z żółtkami i cukrem pudrem. Miksując dodawać śmietanę, mąkę, mleko w proszku, lokier pomarańczowy oraz skórkę. Na koniec dodać pianę z białek. Lekko wymieszać. Wstawić do nagrzanego piekarnik i piec około 1 h. Smacznego:)
środa, 29 lutego 2012
Muffinki pomarańczowe z makiem
Polecam Wam pyszne muffinki z makiem, wspaniale pachnące aromatem skórki pomarańczowej. Są takie dobre, że nie można przestać na jednej. Dzięki jogurtowi są mięciutkie i smakują po prostu wspaniale. Składniki:
W jednej misce połoczyś suche składniki, w drugiej mokre. Połączyć jedne z drugimi. Smacznego:)
wtorek, 21 lutego 2012
Mimoza
Zapraszam na ostatniego drinka w tym karnawale. Jak już otworzyłam butelkę wina musującego, zrobiłam kilka drinków, dla każdego coś innego. Po Płatku róży, dzisiaj proponuję Mimozę, drink o smaku cytrusowym z nutką grenadyny, z przyjemnie strzelającymi w nos bąbelkami. A na kolejnego drinka zapraszam dopiero w święta Wielkanocne. Składniki:
Smukłą szampankę wypełnić w jednej trzeciej kruszonym lodem, wlać oba soki i grenadynę, zamieszać. Dodac wino musujące. Wrzucić plasterek pomarańczy. Na zdrowie:)
niedziela, 19 lutego 2012
Zefirek Estery
Karnawał się powoli kończy ale mam nadzieję, że zdążę Wam jeszcze pokazać kilka drinków jakie wypróbowałam ostatnio. Dzisiaj przedstawiam Zefirek Estery, drink o smaku pomarańczowo- żurawinowym. Myślę, że znajdzie wielu zwolenników bo jest naprawdę smaczny. Składniki:
Do shakera włożyć kostki lody, po kolei wlać wszystkie składniki, dokładnie wymieszać. Rozlać do kieliszków, ozdobić plasterkami pomarańczy. Można dodatkowo włożyć sobie kostki lodu do kieliszka. Na zdrowie:)
wtorek, 14 lutego 2012
Naleśniki Suzette
Kiedy po raz pierwszy widziałam te naleśniki w wykonaniu Karola Okrasy, żałowałam że przez monitor nie można poczuć tego zapachu. Byłam pewna, że naleśniki w sosie maślano- pomarańczowym muszą pachnieć wyjątkowo i smakować rewelacyjnie. Nigdy jakoś nie przepadałam za naleśnikami na deser bo dla mnie deser to bita śmietana albo jakis mus. Ale naleśniki Suzette są tak wspaniałe, że mogą być świetnym zwieńczeniem obiadu. Z tym daniem wiąże się kilka historii nawiązujących do nazwy. Mnie, najbardziej podoba się opowieść o niezdarnym kelnerze serwującym potrawę księciu Walii i jego wybrance o imieniu Suzette. Kelner potrącił kieliszek z alkoholem, naleśniki zapaliły się , ale było to tak widowiskowe, że książę nazwał potrawę naleśnikami Suzette. Prawda czy nie, faktem jest, że naleśniki smakują iście królewsko. Składniki:
Na patelnię o grubym dnie wrzucić cukier, dodać kilka łyżek wody i wymieszać. Podgrzewać na niewielkim ogniu, ciągle mieszając. Gdy cukier już się rozpuści, zwiększyć ogień. Nadal podgrzewać już bez przykrycia aż cukier zbrązowieje (przez 2 -3 minuty. Następnie zmniejszyć ogień, dodać sok i skórkę otartą z wyszorowanej i wyparzonej pomarańczy, wymieszać. Dodać masło i nadal mieszać, aż się roztopi. Wlać likier pomarańczowy i zamieszać. Na patelnię włożyć naleśnik, polać go sosem, przy pomocy łyżki i widelca złożyć na cztery części. Przełożyć na ogrzany półmisek. W ten sposób postępować z kolejnymi naleśnikami. Na półmisku obifice skropić naleśniki podgrzaną brandy i podpalić. Podawać natychmiast, gdy jeszcze płoną. Można pominąć podpalanie. Smacznego:)
niedziela, 29 stycznia 2012
Grzaniec pomarańczowy
Dzisiaj było tak zimno i tak zmarzłam, że po powrocie do domu długo nie mogłam się rozgrzać. Pomógł mi dopiero grzaniec. Oprócz piwa użyłam soku pomarańczowego i świeżych pomarańczy dzięki czemu czuć było aromat skórki pomarańczowej. Do tego suszona żurawina i goździki. Błyskawicznie zadziałał. Składniki:
Piwo podgrzać z sokiem i cukrem. Dodać goździki, kardamon, żurawinę. Chwilę pogotować. Przelać do szklanek i podawać natychmiast. Na zdrowie:)
wtorek, 27 grudnia 2011
Rum pomarańczowy
Ten przepis nie dawał mi spokoju więc nie pozostawało mi nic innego jak go po prostu zrobić a święta to doskonałam okazja ku temu. Zazwyczaj robię słodkie alkohole a tutaj nie ma cukru wogóle ale rum naciąga smakiem pomarańczy i goździków i daje super aromat. Składniki:
Pomarańcze pokroić w plasterki. Włożyć do sterylnego, szczelnego pojemnika, zalać rumem. Dorzucić goździki. Przechowywać w ciemnym, chłodnym miejscu przez około 2 tygodnie, żeby smaki się przegryzły. Na zdrowie:)
poniedziałek, 05 grudnia 2011
Kandyzowana skórka pomarańczy
Miałam w domu kilka pomarańczy, a że ostatnio przeglądałam blogi i wpadł mi w ręce przepis na skórkę kandyzowaną, postanowiłam go zrobić. W okresie przedświątecznym na pewno taka skórka znajdzie swoje zastosowanie a ja tak ją lubię, że mogę jeść łyżką, prosto ze słoika. (oczywiście, nie da się zjeść zbyt dużo:) Składniki:
Pomarańcze obrać tak, by jak najmniej uszkodzić skórkę. Oczyścić ją z białego "podskórka" sparzyć wrzątkiem i pokroić w cieniutkie paseczki. Całość zalać wodą, zasypać cukrem i gotować aż będzie gęste i klarowne. Smacznego:)
czwartek, 24 listopada 2011
Brioszka maślana ze skórką pomarańczową
Miałam taką ogromną ochotę na ciasto drożdżowe a że święta coraz bliżej zdecydowałam się dodać skórkę pomarańczową, którą wcześniej namoczyłam w rumie. Dało to wspaniały efekt. Ciasto wspaniale pachnie masłem i kusi, żeby sięgać po kolejny kawałek. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jedzenia nie można kochać ale ja nic na to nie poradzę, że wlaśnie taką brioszkę z masłem kocham:) Składniki:
Mąkę wymieszać z solą i drożdżami. Zrobić wgłębienie i umieścić w nim jajka, cukier, miód i mleko. Powoli wymieszać składniki, wyrobić gładkie ciasto. Następnie dodać masło i skórkę pomarańczową (moja była wcześniej namoczona w rumi a potem dobrze odsączona) i dalej wyrabiać. Przełożyć je do miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na ok. godzinę. Następnie odgazować ciasto, złożyć je kilka razy. Umieścić je w natłuszczonej keksówce lub foremce chlebowej, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na ok. 45 minut. Można wierzch posmarować rozbełtanym jajkiem i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 45 min. Smacznego:)
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
Polędwiczka wieprzowa w sosie pomarańczowym z rozmarynem
Polędwiczka to ta część mięsa wieprzowego, którą wykorzystuję najczęściej. Wypróbowałam już wiele różnych wersji, w różnych sosach, różnymi sposobami przygotowywaną ale najbardziej odpowiada mi duszona. Wczoraj na obiad zrobiłam polędwiczkę w sosie pomarańczowym. Sok trochę mi się wygotował ale aromat tartej skórki pomarańczowej pozostał i nadał temu daniu odpowiedni smak. Podałam z ryżem i sałatką z kapusty pekińskiej. Przepis pochodzi z sierpniowego numeru MG. Składniki:
Polędwiczki pokroić w kawałki, lekko rozgnieść, posypać solą i pieprzem i rozmarynem. Obsmażyć na oleju do zrumienienia. Zdjąć z patelni, przełożyć na talerz. Na olej po smażeniu mięsa wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, dusić aż zmięknie. Dorzucić skórkę z pomarańczy, dolać sok, dusić chwilę. Dodać polędwiczki i dusić aż będą miękkie. Dpobrze jest mieć pod ręką zapasowy sok, żęby podlać sos. Smacznego:) |