Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
O autorze
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi gotowanie
Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2 ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę

Wpisy z tagiem: maliny

czwartek, 08 marca 2012
Ciasto z budyniem, malinami i kokosową kruszonką

Ostatnio jest u mnie wielkie zapotrzebowanie na ciasta, z czego oczywiście bardzo się cieszę bo mam okazję wypróbować "odhaczone" przepisy. Wczoraj upiekłam przepyszne, kruche ciasto z lekką nutą kokosową, wspaniale pachnące malinami, z cudowną kruszonką. Spodziewałam się że będzie pyszne bo przecież chyba wszystkie wypieki z malinami są niesamowite a to, tylko potwierdziło tę zasadę. Jeśli macie jeszcze mrożone maliny to bardzo Wam polecam to ciasto. Można oczywiście użyć innych owoców, ja jednak najbardziej lubię maliny.

Źródło: pomysł + moje zmiany

Składniki:

  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g cukru
  • 150 g masła (schłodzonego)
  • 1 jajko

Do miski przesiać obydwie mąki, dodać cukier i pokrojone na kawałki masło. Rozetrzeć palcami całe masło z mąką i cukrem, aż powstanie kruszonka (drobne okruchy ciasta), następnie dodać jajko i szybko zagnieść ciasto łącząc wszystko w jednolitą kulę. Ciasto włożyć do lodówki na 1 godzinę. Rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia na placek o wymiarach nieco większych niż forma. Przenieść ciasto razem z dolnym papierem do formy, odkleić górny arkusz. Przyciąć wystające brzegi ciasta i dokleić brakujące miejsca. Spód podziurkować widelcem i wstawić do lodówki na pół godziny. Piekarnik nagrzać do 160 stopni.Wstawić blaszkę z ciastem do piekarnika i piec przez 25 minut na blado złoty kolor. Wyjąć ciasto i ostudzić.

Składniki na budyń kokosowy:

  • 400 ml puszka mleka kokosowego
  • 1 i 1/2 szklanki mleka krowiego
  •  2 budynie o smaku kokosowym
  • 4 łyżki cukru

Zagotować mleko kokosowe z 1 szklanką mleka krowiego. W reszcie mleka rozpuścić dwa budynie, dodać 4 łyżki cukru (jeśli budynie zawierają już cukier, nie trzeba go już dodawać). Gdy mleko się zagotuje wlać rozpuszczony budyń jednocześnie szybko mieszając. Pogotować kilkanaście sekund i odstawić z ognia. 

 Składniki na kruszonkę:

  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 50 g cukru
  • 125 g masła (schłodzonego)

Dodatkowow:

  • maliny
  • cukier puder

Do miski przesiać obydwie mąki, dodać połowę wiórków kokosowych, cukier i pokrojone na małe kawałeczki zimne masło. Rozcierać palcami masło z resztą składników aż powstanie kruszonka (drobne okruszki ciasta), na koniec wymieszać z resztą wiórków kokosowych. Na podpieczony i ostudzony spód wyłożyć maliny (nie rozmrażać), przykryć budyniem i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika i piec przez 35 minut na lekko złoty kolor. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem (samo ciasto nie jest bardzo słodkie.

Smacznego:)

sobota, 04 lutego 2012
Róże karnawałowe

Czas karnawału to czas smażenia  faworków, pączków, obwarzanków itd.  Pączków nie smażę, obwarzanki owszem, ale najbardziej lubimy faworki. Mam już zaplanowany nowy przepis do wypróbowania ale wcześniej chciałam zrobić coś co mnie zawsze pociągało mianowicie różyczki karnawałowe. Jako że nie jestem zbyt uzdolniona manualnie zawsze myślałam, że takie róże muszą być strasznie skomplikowane i nawet się za nie nie zabierałam. Tymczasem okazało się nie jest to aż tak trudne zadanie. Oczywiście, moje róże nie są idealne i daleko im do perfekcji ale i tak jestem z nich dumna.  Z malinowym dżemem smakowały tak wspaniale że ledwie zdążyłam uratować kilka do zdjęcia. 

Źródło

Składniki: 

  • 25 dag mąki
  • 2 dag masła
  • 3 żółtka
  • ¼ szklanki gęstej śmietany 18%
  • kieliszek spirytusu
  • szczypta soli
  • olej do smażenia
  • cukierpuder
  • cukier waniliowy

Przesianą mąkę posiekać razem z masłem na stolnicy. Dodać żółtka, szczyptę soli, spirytus i tyle śmietany, aby ciasto było tak twarde jak na makaron. Wszystkie składniki dokładnie wyrobić na jednolitą masę. Energicznie wałkiem bić w ciasto przez około 15 minut, składając na pół, aż zaczną się tworzyć pęcherze powietrza. Ciasto odstawić na godzinę w chłodne miejsce, aby odpoczęło. Ciasto bardzo cienko rozwałkować na stolnicy, podsypując w razie konieczności mąką. Kroić radełkiem na paski długości 8 cm i szerokości 3 cm. W środku każdego ciasta nożem zrobić nacięcie, przez które przełożyć jeden koniec ciasta.W międzyczasie rozgrzać w szerokim rondlu olej i partiami wkładać faworki, szybko smażyć na złoty kolor z dwóch stron. Wyjmować i osączać z tłuszczu na papierowym ręczniku. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem zmieszanym z cukrem waniliowym.

Smacznego:)

środa, 16 listopada 2011
Nalewka malinowa

Jak już kiedyś pisałam, mieszkam w zagłębiu malinowym, więc w ramach akcji Gotujemy po polsku prowadzonej pod patronatem serwisu Z pierwszego tłoczenia, po prostu nie mogę nie pokazać nalewki malinowej. Jeśli lubicie pestkowy smak soku malinowego to ta nalewka posmakuje Wam na 100 %.

Składniki:

  • 1kg malin dojrzałych
  • 1/2 l spirytusu
  • 1/2 kg cukru (można dać więcej)
  • 1/2 l wódki 

Umyte maliny zalać spirytusem i odstawić na 2 tygodnie. Po tym czasie zlać spirytus do innego naczynia, przefiltrować a maliny zasypać cukrem i trzymać tak długo, aż cukier się rozpuści. Sok z malin zmieszać ze spirytusem. Maliny zalać wódką  i odstawić na tydzień. Otrzymana wódkę wlać do słoja i odstawić na tydzień. Przefiltrować i rozlać do butelek. Odstawić na 3 miesiące.

Na zdrowie:)

środa, 02 listopada 2011
Miniserniczki z malinami

Nie chciałam robić sernika bo niedawno był dyniowy ale miałam 40 dag sera w lodówce więc pomyślałam, że dla odmiany zrobię miniserniczki. Zazwyczaj ten pomysł odrzucałam bo nie chciało mi sie bawić w formę mini ale ma ona kilka zalet a najważniejsza z nich to to że jeden serniczek jest mniejszy do kawałka sernika, który bym ukroiła tak więc kilka kalorii mniej. Jeśli chodzi o owoce to zdecydowałam się na maliny bo jak już pisalam kilkakrotnie, uwielbiam je w ciastach ale następnym razem zrobię z borówką amerykańską bo myślę, że też będzie świetnie pasować:)

Składniki:

  • 40 dag twarogu na serniki, zmielonego
  • 1 mały serek Bieluch (lub inny)
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 2 jajka
  • 60 g cukru pudru
  • maliny (użyłam mrożonych)

 

Formę wysmarować masłem. Wszystkie składniki, oprócz malin,  włożyć do miski i dokładnie zmiksować. Masę serową włożyć do foremek, na wierzchu ułożyć po kilka malin i wstawić do piekarnika. Piec około 25 minut w temperaturze 160ºC. Przestudzić, włożyć do lodówki na co najmniej kilka godzin.

Smacznego:)

06:00, wiosenka27 , Serniki
Link Komentarze (13) »
wtorek, 27 września 2011
Maślankowe ciasto z malinami i kruszonką

Dni są takie piękne, że ciasto maślankowe z malinami i kruszonką wspaniale wpisuje  się w tę jesienną ale słoneczną aurę. Smakuje wspaniale. Jest wilgotne, pachnące i chrupiące na wierzchu. Po prostu rewelacja. To chyba już ostatnie moje ciasto ze świeżymi malinami w tym roku. Następnym razem będę musiała skorzystać z mrożonych.

Składniki:

  • 3 jaja
  • 1 szklanka cukru ( dałam 3/4)
  • 2,5 szklanki mąki
  • szklanka maślanki
  • pół szklanki oleju
  • 2  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru brązowego

Składniki na kruszonkę

  • 1/2 kostki masła (125 g)
  • 1 niepełna szklanka mąki
  • 1/2 szklanki migdałów pokrojonych na słupki
  • 1/3 szklanki mielonych lub tartych migdałów
  • 1/2 szklanki cukru

Masło roztopić i ostudzić, wymieszać z mąką, mielonymi migdałami, migdałami pokrojonymi w słupki oraz z cukrem.

Nagrzać piekarnik do 170–180 st. C (z termoobiegiem).Wszystkie składniki poza owocami   wymieszać mikserem na gładko. Przelać na blachę wysmarowaną masłem i wyłożoną papierem, na wierzchu rozłożyć owoce i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika, piec ok. 40 min (sprawdzić patyczkiem).

Smacznego:)

sobota, 24 września 2011
Paja malinowa

Paja malinowa to ciasto, które odkryłam w tym roku chociaż tak naprawdę po zmodyfikowaniu tego przepisu wyszło mi zwyczajne, kruche ciasto z malinami i kruszonką. Ale musiałam je zmodyfikować bo kruche ciasto z dodatkiem oleju wcale nie jest kruche i  kompletnie mi nie smakowało. Maliny jak zwykle świetnie się sprawdziły i pachniały wspaniale. Jeśli nie macie dośc kruchych ciast z owocami to zachęcam do wypróbowania tego przepisu.

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki maki
  • 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 3/4 kostki masła
  • 3 duże żóltka
  • 1 lyżka gestej kwaśnej smietany

Składniki na nadzienie:

  • 30-40 dag malin
  • kisiel malinowy
  • 3 białka + kisiel malinowy

Składniki na kruszonkę: 

  • 185g maki
  • 100g cukru
  • 1/2 kostki masla
  • cukier waniliowy

Mąkę przesiać z cukrem i proszkiem do pieczenia, dodać pokrojone na kawalki masło i dokladnie posiekac. Dodać żółtka i śmietanę, zagnieść szybko ciasto, uformowac w walek, zawinąć w folie i schlodzic w lodówce przez conajmniej 30 minut. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st.C, ciasto zetrzeć na grubej tarce do blachy 33x23cm i dokladnie wylepic nim dno. Podpiec w piekarniku az bedzie lekko zlociste, lekko wystudzic. Maliny wymieszać z kisielem malinowym (z proszkiem). Białka ubić na sztywno z cukrem, pod koniec ubijania dodać kisiel malinowy. Mąkę wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym. Maslo roztopić w malym rondelku i bardzo mocno podgrzać i takim goracym zalać suche skladniki. Dobrze wymieszać. Na przestudzone ciasto wyłożyć maliny, pianę z kisielem i posypać  kruszonką. Piec okolo 30-40 minut. Przestudzić i posypać cukrem pudrem.

Smacznego:)

wtorek, 20 września 2011
Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką

To ciasto opanowało blogosferę a ponieważ świeże maliny są jeszcze dostępne postanowiłam się skusić. Ciasto jest tak wspaniałe jak to zostało napisane na tych wszystkich blogach gdzie się pojawiło. Jest wyjątkowo kruche, pianka niezwykle leciutka no i maliny spełniają swoją orzeźwiającą rolę. Całość na piątkę z plusem. Jedyne co bym zmieniła to ilość budyniu, następnym razem zastosuję tylko jeden chociaż nie wiem czy to nie zmieni konsystencji pianki. Bardzo polecam to ciasto bo naprawdę warto je upiec.

Źródło: xxx

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 250 g masła lub margaryny, zimnego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej. Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto:

  • 500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
  • cukier puder do oprószenia

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia. Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny (otworkami do góry). Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%). Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego:)

środa, 07 września 2011
Puszyste bułki z malinami i kruszonką

Dawno nie robiłam drożdżowych bułek  a tak strasznie za mną chodziły, że nie odpuściłam. Dodatkowo, miałm świeże maliny w lodówce i bardzo, ale to bardzo chciałam je wykorzystać. I tak oto powstały te przepyszne drożdżówki  z pachnącymi malinami i kruszonką.

Źródło

Składniki:

  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki letniego mleka
  • 3 czubate łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 60 g miękkiego lub roztopionego masła
  • 12 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych
  • 4,5 łyżeczki bułki tartej (niekoniecznie, można pominąć)
  • 400 g malin
  • 1 jajko roztrzepane, do posmarowania bułeczek

Wymieszać mleko, cukier, jajko i żółtko. Dodać mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), masło i sól. Wyrobić gładkie, elastyczne, nie klejące ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto ponownie krótko zagnieść i podzielić na równe części. Uformować w okrągłe bułeczki, ułożyć na blaszce w sporych odległościach od siebie. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości. Gdy bułeczki się wystarczająco napuszą, dnem szklanki zrobić w każdej wgłębienie, przyciskając szklankę mocno, praktycznie do samej blaszki (ciasto powinno być cienkie w tym miejscu), następnie we wgłębienie nasypać 1/2 łyżeczki bułki tartej, na końcu włożyć maliny. Bułeczki posmarować jajkiem, posypać hojnie kruszonką.

Smacznego:)

poniedziałek, 05 września 2011
Letnie owoce z ciasteczkami migdałowymi i gorącym sosem czekoladowym

Moim ulubionym deserem jest bita śmietana ale nawet ona może się kiedyś znudzić. A że wciąż trwa lato i mamy dostęp do letnich owoców warto po nie sięgnąć. Idealny do tego jest przepis Jamiego, który znalazłam w sierpniowej Kuchni. Prostota tego deseru jest zachwycająca i niewspółmierna do smaku. Dodatkowo podkreślają go przyprawy korzenne, które nadają mu wyjątkowego charakteru.

Składniki:

  • 150 g malin
  • 150 g borówek amerykańskich albo czarnych jagód
  • 10 kruchych ciastek migdałowych ( u mnie amaretti)
  • 100 ml czerwonego wina
  • 1 laska cynamonu
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 1 łyżka drobnego cukru
  • 5 łyżek kremówki
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady

Umyte owoce wrzucićdo dużej miski, wymieszać. Dodać pokruszone ciasteczka. Wstawić do zamrażalnika na 1,5 godziny. Wlać wino do rondelka, dodać laskę cynamonu, anyż i cukier. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu, aż płyn trochę odparuje. Usunąć cynamon oraz anyż i wlać kremówkę. Powoli doprowadzić do wrzenia, dodać połamaną czekoladę i podgrzewać cały czas mieszając, aż czekolada się rozpuści. Zdjąć rondelek z ognia, kiedy sos będzie gładki i przykryć aby nie wystygł Wyjąć miskę z owocami. Rozłożyć do czterech pucharków, polać korzennym sosem czekoladowym i natychmiast podawać.

Smacznego:)

 

czwartek, 11 sierpnia 2011
Deser lodowy z malinami i toffi

Deser, który dzisiaj przedstawiam jest prawdziwą eksplozją smaków. Jest w nim wszystko co najlepsze letnią porą czyli lody, pachnące maliny, słodka polewa toffi i chrupiące ciasteczka. Chociaż ja osobiście ciasteczka zamieniłabym na orzechy, deser byłby jeszcze bardziej zachwycający. Przepis pochodzi z tej wspaniałej strony, podaję swoją wersję.

Składniki:

  • 1 l lodów
  • szklanka malin (lub więcej)
  • mała puszka masy toffi (lub  Dulce de Leche własnej produkcji)
  • ok.160 g herbatników (ilość zależna od pojemnika, w którym będzie deser)
  • ok.100 g masła

Ciasteczka pokruszyć, część odłożyc na bok, resztę wymieszać z rozpuszczonym masłe. Pojemnika plastikowy wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyc ciasteczka i dokładnie rozprowadzić w naczyniu. Na ciasteczkach rozprowadzić miękkie lody, gęsto powtykać w nie maliny. Lody polać  obficie masą Dulce de Leche. Wierzch posypać odłożonymi wcześniej pokruszonymi ciasteczkami. Wstawić do zamrażalnika.

Smacznego:)

 
1 , 2 , 3