Oto jedno z moich ulubionych ciast. Kruche ciasto, masa tofii, bita śmietana i prażony słonecznik. Czy może być coś lepszego? Całość tak wspaniale się komponuje, że z chęcią sięgamy po kolejny kawałek. Przepis dostałam od koleżanki, która zagwarantowała mi, że będzie to jedno z moich ulubionych ciast i tak się stało. Robiłam też w wersji z sezamem zamiast słonecznika, i również smakuje doskonale. Ciasta tak bardzo nie słodzę, bo masa tofii jest jak wiadomo dośc słodka.

Składniki na ciasto:
Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, podzielić na dwie części i upiec rumiane placki.
Składniki na masę:
-
1/2 l śmietany 30%
-
2 łyżki cukru pudru
-
1 łyżka żelatyny (pomijam)
-
puszka mleka skondensowanego
-
ziarna słonecznika lub sezamu
Śmietanę ubić z cukrem, dodać rozpuszczoną żelatynę. Ja nie dodaję żelatyny a zamiast niego czasami daję śmietan-fix, a kiedy wiem, że ciasto zaraz zniknie, daję czystą śmietanę. Na pierwszym kruchym placku wyłożyć masę tofii z ugotowanego mleka skondensowanego, przykryć drugim plackiem. Wyłożyć bitą śmietanę, posypać obficie prażonym słonecznikiem lub sezamem. Ziarna nie mogą być ciepłe bo śmietana spłynie.
Smacznego:)