Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
O autorze
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę Odszukaj.com - przepisy kulinarne
wtorek, 03 marca 2015
Bułki ziemniaczane z makiem

Pamiętacie pączki z ziemniakami? Zostały mi ziemniaki z obiadu ale nie chciałam robić pączków więc wykorzystałam je do bułek. Dzięki temu, podobnie jak i pączki długo pozostały świeże. Zwykle na drugi dzień pieczywo nie jest już tak dobre jak zaraz po upieczeniu, natomiast te bułki prawie niczym się nie różniły. Bardzo polecam, zostawcie sobie trochę ziemniaków z obiadu, jeśli nie chcecie gotować ich oddzielnie a napewno nie pożałujecie.

Składniki:

  • 2-3 małe ugotowane ziemniaki
  • 400 g mąki pszennej
  • 10 g drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki masła
  • 300 ml ciepłego mleka
  • mak

Z drożdży, odrobiny ciepłej wody i łyżki mąki zrobić rozczyn. Odstawić na 15 min.

Do miski przesiać mąkę, dodać sól. Dodać rozczyn, wymieszać. Dodać ziemniaki i rozpuszczone masło. Jeśli ziemniaki są świezo ugotowane należy bezpośrednio dodać je do ciasta, ja miałam z poprzedniego dnia więc żeby je lekko "odświeżyć" wymieszałam je z gorącym masłem i w takiej formie dodałam do mąki. Wymieszać wszystko razem, dodając stopniowo ciepłe mleko. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny (ciasto rośnie raczej powoli). Po tym czasie wyłożyć ciasto na blat, ponownie wyrobić, uformowac wałek. Ciąć ostrym nożem małe porcje, i przełożyc na blachę, ponownie odstawić do wyrośnięcia na około 15 min. Posmarować mlekiem, posypać makiem i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 20 min.

Smacznego:)

wtorek, 10 lutego 2015
Orkiszowy chleb ubijany

Propozycją Lutowej Piekarni jest ubijany chleb na mące orkiszowej. W wykonaniu chleb okazał się łatwy  i pięknie wyrósł natomiast ja zawsze mam problem ze złożeniem. Wynika to pewnie jeszcze z braku wiedzy i doświadczenia choć akurat ten  do najtrudniejszych nie należy. Bochenek formuje się z dwóch pasów ciasta jak warkocz i to nie było trudne ale i tak nie jestem zadowolona z jego wyglądu. Pewnie dawno bym już się zniechęciła i zrezygnowała z domowego pieczywa jednak mobilizuje mnie smak a ten jest najlepszym motywatorem. Chleb na zdjęciu jest jeszcze ciepły, kiedy przestygł w środku wyglądał lepiej ale ja nie mogłam dłużej czekać:)

Razem ze mną chleb piekli:

Bajkorada
Dzieje kuchennej Wiewióry
Fabryka kulinarnych inspiracji
Jagodziana Coffee
Każdy ma jakiegoś bzika
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarne przygody Gatity
Krzywa kromeczka
Leśny zakątek
Moje domowe kucharzenie
Moje małe czarowanie
Nieład malutki
Nie tylko na słodko
Ogrody Babilonu
Posadzone i zjedzone
Rozważania o kuchni i nie tylko
Smak mojego domu
Smakowe kubki
Smakowity chleb
Stare gary
Ugotujmy to
W poszukiwaniu slowlive
Zacisze kuchenne

Składniki na dwa bochenki :

  • 840 g mąki orkiszowej
  • 160 g razowej mąki orkiszowej (można zastąpić pszenną razową)
  • 10 g świeżych drożdży
  • sól 20 g
  • ok 800g wody

 

Wieczorem wymieszać oba rodzaje mąki w misce, dodać i rozetrzeć drożdże, dodać sól i wodę. Ubijać ciasto na wysokich obrotach miksera, (końcówka taka jak do ubijania białek, lub ewentualnie hak)do momentu aż ciasto nie będzie przyklejało się do boków miski. Zeskrobać miękkie ciasto z trzepaczki, miskę starannie przykryć i odstawić na noc do lodówki.

Następnego dnia wyjąć ciasto z lodówki i pozostawić w temperaturze pokojowej na 2-3h dla ocieplenia przed dalszym formowaniem. Delikatnie wyjąć ciasto na omączony blat i oprószyć mąką po wierzchu. Podzielić ciasto na cztery równe prostokąty. Ostrożnie, żeby nie naruszyć struktury ciasta, skręcać ze sobą po dwa paski na kształt warkocza.
W ten sposób powstaną dwa bochenki. Chleby przełożyć na blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Pozostawić do wyrośnięcia, maja prawie podwoić swoją objętość. Rozgrzać piekarnik, z kamieniem do pieczenia do 250 st C. Obficie spryskać piekarnik wodą. Zsunąć bochenek wraz z papierem na kamień w piekarniku. Ponownie spryskać piekarnik i powtórzyć to po 1 min. Po 5 min. pieczenia, obniżyć temperaturę do 210 st C i piec jeszcze 20-30 min. Upieczone chleby studzić na kratce.

Smacznego:)

środa, 14 stycznia 2015
Pan Rustico - Styczniowa Piekarnia

W Styczniowej piekarni pojawiła się propozycja upieczenia pysznego chleba więc czemu by się nie zmobilizować. Ostatnio pieczywo rzadko u mnie gości więc dobrze jak przynajmniej raz w miesiącu coś  upiekę.  Mój chleb oczywiście pękł na samym środku  ale w smaku jest bardzo dobry. W środku mięciutki, z wierzchu chrupiąca skórka, pycha.

Razem ze mną piekli:

Akacjowy blog
Bajkorada
Fabryka kulinarnych inspiracji
Grahamka, weka i kajzerka
Jagodziana Coffee
Każdy ma jakiegoś bzika
Konwalie w kuchni
Kuchnia Alicji
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kuchenne wojowanie
Kulinarne przygody Gatity
Leśny zakątek
Magnolia rozmaryn
Manufaktura Moni
Małe kulinaria
Mozaika życia
Nie tylko na słodko
Nieład malutki
Ogrody Babilonu
Posadzone i zjedzone
Proste potrawy
Smak mojego domu
Smakowity chleb
Smakowe kubki
Stare gary
W poszukiwaniu slowlife
Ugotujmy to
Zacisze kuchenne



Składniki na starter:

  • 150 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 26 g świeżych drożdży ( 7 g suchych)
  • 125 g mąki pszennej chlebowej

Wodę wymieszać z cukrem i drożdżami. Pozostawić w ciepłym miejscu około 10 minut. Wymieszać z mąką, uzyskując konsystencję gęstej pasty. Przykryć folią i zostawić w temp. pokojowej na 24 godziny.

Skąłdniki na ciasto właściwe:

  • 200 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 9 g świeżych drożdży ( ok. 4 g suchych)
  • 225 g mąki pszennej chlebowej + do podsypywania
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy

Wodę wymieszać z cukrem i drożdżami. Odstawić na 10 minut. Mąki wymieszać z solą, starterem, rozpuszczonymi drożdżami oraz oliwą. Mieszać łyżką do osiągnięcia lepkiego ciasta. Przenieść na stolnice i zagniatać przez ok. 10 minut, aż będzie elastyczne i gładkie (rozciągać ciasto i składać z powrotem do siebie). Nie podsypywać zbyt dużo mąki, żeby ciasto nie zrobiło się za suche. Gotowe przełożyć do naoliwionej miski i odstawić na min. 1 godzinę do wyrośnięcia (podwojenia objętości). Blachę wysypać mąką. Ciasto przełożyć na blachę. Rozciągnąć na ok. 30 cm długości złożyć na pół – czynność dwukrotnie powtórzyć. Uformować bochenek i naciąć go kilkakrotnie ostrym nożem. Posypać mąką i odstawić w ciepłe miejsce na 45-60 minut (powinien dobrze wyrosnąć). Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 240 stopni. Piec ok. 20-25 minut, aż się zarumieni, a spód będzie wydawał głuchy odgłos. Studzić na kratce.

Smacznego:)

Tagi: drożdże
20:00, wiosenka27 , Pieczywo
Link Komentarze (23) »
sobota, 29 listopada 2014
Chleb pszenny z orzechami

Dzisiaj polecam pyszny pszenny chleb  na maślance z orzechami. Zamieniłam orzechy włoskie na laskowe ale myślę, że z każdymi będzie smakował wspaniale. Ciasto świetnie się wyrabiało i bez problemu wyrastało. Chleb upiekłam jako jeden bochenek bo  nie miałam zbyt dużo czasu ale przepis podaję za źródłem a tam sa wskazówki jak uformować wieńce.

Źródło

Składniki:

  • 1 szklanka gorącej (wrzątku) wody
  • 2/3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej typ 750
  • 1 paczuszka (7 g) suszonych drożdży
  • 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 1 łyżka ciemnego syropu kukurydzianego lub melasy
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego lub maślanki
  • 4 1/2 - 5 1/2 szklanki mąki pszennej*
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich (użyłam laskowych)

Do małej miski wsypać mąkę pszenną razową i zalać ją 1 szklanką wrzątku. Wymieszać i pozostawić do wystudzenia. W dużej misce zalać suszone drożdże 1/2 szklanki ciepłej wody. Pozostawić na 5 minut. Dodać syrop kukurydziany, sól i jogurt. Wymieszać całość łyżką. Dodać zawartość miski z zaparzoną mąką. Wymieszać całość przy pomocy miksera.  Cały czas miksując  dodawać po 1 szklance mąki. Wyrabiać całość mikserem przez 5 minut. Przykryć miskę z ciastem ściereczką i odstawić na 15 minut. Ciasto przełożyć na obsypany mąką blat i wyrabiać dłońmi przez 10 minut. Czystą miskę posmarować olejem, obtoczyć w nim ciasto, tak, żeby olej pokrywał całą jego powierzchnię. Przykryć miskę ściereczką i pozostawić ciasto do wyrastania na około 1 godzinę. Ma podwoić swoją objętość. Do ciasta dodać orzechy i ponownie wyrobić. Podzielić je na 2 połowy. Na obsypanym mąką blacie z każdej części ciasta uformować wałek długości 40 cm. Obydwa wałki spleść ze obą i uformować z nich wieniec. Przełożyć na blachę do pieczenia wyłożoną papierem. Pozostawić do ponownego wyrośnięcia na 45 minut.  Zamiast wieńca z ciasta można uformować bochenek.  Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 30 - 35 minut. Chleb ma mieć złotobrązową skórkę i wydawać głuchy odgłos popukany od spodu. Chleb pozostawić na kratce do całkowitego wystudzenia.

Smacznego:)

środa, 19 listopada 2014
Chleb litewski

Chleb litewski należy do ścisłej piątki chlebów, które lubię najbardziej. Dlatego nie było opcji co by chleb się  nie pojawił  skoro w Listopadowej Piekarni padła taka propozycja. Chleb jest raczej z tych ciężkich , ale ja takie lubię no i ten smak kminku. Po prostu uwielbiam.

Razem ze mną piekli:

Składniki:

  • 50 g zakwasu
  • 130 g mąki żytniej
  • 120 g wody

Składniki wymieszać i odstawić na 8 – 12 godzin.

  • cały zaczyn
  • 90 g mąki żytniej
  • 110 g wody

Składniki wymieszać i odstawić na 3 – 4 godziny. Zaczyn powinien się podnieść, a jego powierzchnia powinna być lekko wklęsła.

  • 100 g otrąb
  • 2 łyżki kminku
  • 200 g wody

Wieczorem, dzień przed pieczeniem chleba, zalać otręby wrzącą wodą, dodać lekko zmiażdżony kminek.

  • cały zaczyn
  • zaparzone otręby
  • 350 g mąki żytniej razowej
  • 150 g mąki żytniej
  • 300 g wody
  • 2 łyżki melasy
  • 1 łyżka soli

Z mąki żytniej razowej odsypać dwie łyżki mąki, i uprażyć ją na suchej patelni, by nabrała brązowego koloru, należy uważać, by się nie przypaliła. Następnie wymieszać w misce cały zaczyn, z resztą składników, oprócz soli, mieszać należy tylko do połączenia składników. Konsystencja ciasta powinna być dość luźna. Przy mieszaniu mikserem nie może tworzyć się bryła ciasta. W odrobinie wody rozpuścić sól, dodać do ciasta i lekko wymieszać całość. Ciastem napełnić foremki prostokątne, do połowy ich wysokości, wygładzić powierzchnie wodą. Chleb powinien wyrosnąć do podwojenia objętości, co może trwać nawet do 4 godzin. Po wyrośnięciu należy jeszcze raz wierzch posmarować wodą. Chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 250° C i piec przez 15 minut z termoobiegiem, potem zmniejszyć do 200° C i piec jeszcze 30 minut, już bez termoobiegu, dalej zmniejszyć do 180° C i dopiekać około 25 minut. Po upieczeniu wyjąć z foremki, odwrócić i wystudzić. Chleb nadaje się do jedzenia dopiero następnego dnia.

Smacznego:)

Tagi: kminek zakwas
20:00, wiosenka27 , Pieczywo
Link Komentarze (17) »
piątek, 14 listopada 2014
Chleb mieszany na zakwasie i drożdżach

Stosik przepisów na chleb, odłożony "do realizacji"  wcale się nie zmniejsza pomimo, że ciągle jakiś piekę. Ze względu na to, że chleby są czasochłone i wymagają obserwacji zazwyczaj piekę w sobotę. I  tak jutro piekę w ramach Listopadowej Piekarni a tydzień temu  upiekłam ten oto pyszny bochenek chleba mieszanego. Taki świeżo upieczony znika jeszcze na ciepło  w błyskawicznym tempie i trzeba mieć bardzo silną wolę, aby się powstrzymac od zjedzenia kolejnej kromki.

 Skłądniki:

  • 3/4 szklanki aktywnego zakwasu żytniego
  • 450g mąki pszennej chlebowej
  • 170g mąki pszennej razowej
  • 200g mąki żytniej typ 720
  • 2 płaskie łyżki soli
  • 600 ml wody
  • 30g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka kminku

Do miski wsypać mąki, sól, cukier i zakwas. W odrobinie ciepłej wody rozpuścić drożdże, dodać do miski, wlać wodę i włączyć mikser na małych obrotach. Kiedy wszystkie składniki się połączą dodać kminek.Włączyć szybsze obroty i wyrabiać 2-3 minuty. Wyjąć ciasto na stolnicę, lekko zagnieść, ukształtować kulę i włożyć do naoliwionej miski. Przykryć folią i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po 40 minutach złożyć ciasto. Kiedy podwoi objętość (po ok 1,5 - 2 godzinach) wyjąć ciasto i uformować bochenek. Umieścić złączeniem do góry, w wysypanych mąką koszykach, po czym włożyć do dużych foliowych toreb. Pozostawić w cieple do wyrośnięcia.  Nagrzać piekarnik z kamieniem do 220 stopni C. Wyrośnięty chleb ostrożnie przełożyć na łopatę, naciąć i wsunąć na rozgrzany kamień do naparowanego piekarnika. Po 10 minutach zmniejszyć temp. do 190 stopni C i piec jeszcze ok 30 minut. Wyjąć na kratkę i ostudzić.

Smacznego:)

wtorek, 28 października 2014
Chleb żytni z siemieniem lnianym

Wypiekanie chleba wciąga. Wie to każdy, kto choć razy upiekł własny bochenek. Pamiętam czasy, jeszcze szkolne, kiedy szło się do sklepu i kupowało  ciepły chleb. Zanim doszłam do domu musiałam urwać kawałek gorącej skórki. Albo czasy kiedy chodząc na religie do salki  przy kościele  obowiązkowo wstępowałyśmy z koleżankami do piekarni, na rogale prosto z pieca. Co to był za smak!   Dzisiaj chleb jest pakowany w foliowe worki, a ten który jest wypiekany na miejscu w supermarketach niby pięknie pachnie ale jakoś mnie nie kusi - być może za dużo naczytałam się na temat pieczywa głęboko mrożonego. Za to chleba upieczonego w domu, posmarowanego  masłem,  nie jestem w stanie sobie odmówić. Dlatego co weekend  wyjmuję nowy przepis, jeszcze z czasów Weekendowej Piekarni.  Ja wtedy  bałam się piec ale przepisy zbierałam przeczuwając chyba, że i moja pora nadejdzie.

Źródło: Blog "Wild Yeast"

Namaczanka z siemienia lnianego:

  • 91 g. siemienia lnianego
  • 273 g wody


Przygotowanie: Wymieszać wszystkie siemię z wodą i odstawić na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

Zaczyn zakwasowy:

  • 364 g. mąki żytniej razowej
  • 290 g. wody
  • 17 g zakwasu żytniego


Przygotowanie: Wymieszać składniki, aż do uzyskania jednorodnej konsystencji. Zostawić pod przykryciem na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

Ciasto właściwe:

  • 182 g mąki żytniej razowej
  • 364 g mąki wysokoglutenowej np. Manitoba
  • 119 g wody
  • 4 1/2 g (1 1/2 łyżeczki) drożdży instant
  • 16 g (1 solidna łyżka) soli
  • cała namaczanka
  • cały zaczyn


Przygotowanie: W misce miksera połączyć wszystkie składniki ciasta właściwego i mieszać na wolnych obrotach do połączenia składników przez ok. 3 minut. Ilość wody dostosować do konsystencji ciasta. Miksować na średnich obrotach, aż ciasto zacznie się razem trzymać (mało rozwinięty gluten - patrz linki poniżej). Powinno to trwać ok. 3 minut, ale ciasto i tak będzie bardzo lepkie. Przełożyć ciasto do naoliwionej miski i odstawić do fermentacji na 45 minut, przykryte folią, w temperaturze ok. 26-27 stopni Celsjusza (można to uzyskać, przez włożenie miski do dużej torby foliowej z miseczką z gorącą wodą). Po tym czasie wyjąć ciasto na omączony blat, podzielić na dwie części i uformować bochenki. Zostawić pod przykryciem na 10 minut, by odpoczęły. Uformować właściwe bochenki i ułożyć do wyrastania w formach lub koszykach. Odstawić do rośnięcia na ok. 1 godzinę w temperaturze 26-27 stopni Celsjusza. Nagrzać piekarnik do temperatury 240 stopni Celsjusza. Przed pieczeniem posmarować glazurą i naciąć. Piec z parą przez 15 minut, potem zmniejszyć temperaturę do 220 i piec przez 35-45 minut, do czasu aż skórka będzie ciemno brązowa. Wyłączyć piekarnik, zostawić chlebki by wyschły przez ok. 10 minut w otwartym i stygnącym piekarniku. Ostudzić na kratce, potem zawinięte w ściereczkę przez kilka godzin zanim zostaną pokrojone.

Smacznego:)

czwartek, 23 października 2014
Pszenny chleb na zakwasie

Fascynują mnie chleby na zakwasie. Wyrastają dłużej niż drożdżowe ale smak jest wspaniały. I to poczucie, że jem coś zdrowego jest bardzo cenne. Moje zakwasowe trochę jeszcze odbiegają od ideału ale nawet jeśli  z wyglądu jest coś nie tak na smak nie ma to wpływu.

Źródło

Składniki na zaczyn zakwasowy:

  • 70g mąki pszennej razowej
  • 70g ciepłej wody
  • 1 pełna łyżka zakwasu żytniego

Wykonanie:

Zakwas wymieszać dokładnie z wodą i dodać mąkę. Ponownie wymieszać, przykryć folią i zostawić na 12h w chłodnym miejscu (20C).

Składniki na ciasto właściwe:

  • 350g mąki pszennej chlebowej (typ 650)
  • 150g mąki pszennej razowej (typ 2000)
  • 200g ciepłej wody
  • cały zaczyn (140g)
  • 1/2 łyżki soli
  • 1 łyżka gryczanego miodu

W misce robota wymieszać zaczyn, wodę, sól i miód. Dodać mąki i wyrobiać ciasto przez kilka minut, aż będzie gładkie i sprężyste.  Uformować kulę i zostawić pod przykryciem w naoliwionej misce na około 4 godziny.  Ciasto ma podwoić swoją objętość.  W trakcie wyrastanie ciasto złożyć dwa razy. Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią, aby odgazować.  Uformować bochenek i przełożyć do kosza do wyrastania wyłożonego bawełnianą, omączoną ściereczką.  Przykryć ściereczką i folią i odstawić do ponownego wyrośnięcia. Piekarnik nagrzać do 230 stopni. Włożyć chleb, spryskać go wodą i piec około 35 - 40 minut.  Kiedy chleb zacznie się rumienić, uchylić na chwilę drzwi piekarnika, aby wypuścić parę.

Smacznego:)

Tagi: zakwas
06:00, wiosenka27 , Pieczywo
Link Komentarze (2) »
czwartek, 16 października 2014
Kaszubski chleb na podmłodzie

Oprócz tego, że dzisiaj jest Dzień Papieski, obchodzimy również Światowy Dzień Chleba. Chleb jest najważniejszy w każdym domu. Może nie być mleka, jajek czy masła ale o to, żeby był chleb dbają wszyscy. Ja odkąd upiekłam pierwszy bochenek dbam o to, żeby był w domu chleb własnej roboty. Piekę już od dłuższego czasu ale wciąż zdarza mi się słyszeć pytanie:po co? Przecież sklepowe półki uginają się od pieczywa. Ostatnio usłyszałam nawet, że "ten chleb z supermarketu jest długo świeży... bo pakowany w folię"!! Akurat na ten temat mam własne zdanie ale wiem też, że osoby które mnie o to pytają nie jadły nigdy domowego pieczywa.

Dzisiejszy bochenek upiekłam w ramach Październikowej Piekarni.

Składniki na podmłoedę:

  • 250 g mąki żytniej chlebowej
  • 250 g letniej wody
  • 12 g świeżych drożdży

Rozprowadźić w wodzie drożdże, następnie dodać przesianą mąkę i dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną podmłodę odstawić pod przykryciem do fermentacji na 6-8 godzin. Optymalna temperatura fermentacji wynosi 27 – 28 °C.

Składniki (na chleb a 800 g):

  • cała podmłoda
  • 250 g mąki pszennej typu 550
  • 50 g letniej wody
  • 8 g soli
  • 30 g mleka w proszku
  • 15 g roztopionego smalcu
  • mąka ziemniaczana do podsypywania koszyka

Do dużej miski przesiać mąkę pszenną. Dodać mleko w proszku, całą podmłodę i wodę z rozpuszczoną w niej solą. Dokładnie wszystko wymieszać do połączenia się składników i wyrabiać około 10 – 12 minut. Dodać roztopiony smalec i wyrabiać jeszcze 3 – 4 minuty, aż do całkowitego wchłonięcia się smalcu. Odstawić ciasto pod przykryciem do odpoczynku na 20 – 30 minut. Uformować z ciasta okrągły bochenek (u mnie podłużny) i umieścić go w oprószonym mąką koszyku. Odstawić do wyrastania pod przykryciem na 1 – 1,5 godziny. Nagrzać piekarnik do temperatury 250 °C. Piekarnik powinien być naparowany, co najlepiej osiągnąć wstawiając do piekarnika, przed jego włączeniem, żaroodporny pojemnik z wodą. Po wstawieniu chleba zmniejszyć temperaturę do 220 °C i piec przez 5 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200 °C, wyjąć pojemnik z wodą i dopiekać około 30 minut.Upieczony chleb wyciągnąć z foremki i odstawić na kratkę do całkowitego ostygnięcia.

Smacznego:)

Tagi: drożdże
20:00, wiosenka27 , Pieczywo
Link Komentarze (17) »
wtorek, 30 września 2014
Bułki dyniowe

Aż trudno uwierzyć ile można zrobić z jednej dyni. Moja kolejna propozycja to mięciutkie, oczywiście słoneczne  bułki. Doskonale smakują jeszcze ciepłe, tylko z masłem. Wspaniale smakowały także w pracy na drugie śniadanie.Taka żółciutka kanapka jest niezwykle kusząca.

Skłądniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1 szklanka pure z dyni
  • 100 g masła
  • 5 g drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • pestki dyni

Z drożdży, łyżki mąki i odrobiny ciepłej wody zrobić zaczyn. Odstawić na 15 min. Do miski przesiać mąkę z solą, dodać drożdże, jajka, pure z dyni i dokładnie wymieszać. Dodać gorące, rozpuszczone masło i ponownie dokładnie wyrobić. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Odstawić do na 40 min. Po tym czasie wyrobić ciasto ponownie i podzielić je na 10 części. Każdą część rozwałkować i zwinąć  w rulon. Ułożyć na wysmarowanej masłem blaszce i odstawić na 15 min. Przed wstawieniem do pieca posmarować mlekiem i posypać pestkami dyni. Piec 20 min w temperaturze 180 st.

Smacznego:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7