Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
O autorze
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę Odszukaj.com - przepisy kulinarne
sobota, 21 marca 2015
Rilettes z kaczki

Dzisiaj u mnie kolejne smarowidło do chleba, tym razem jednak mięsne. Cała kaczka do tego poszła ale warto było. Rilette pochodzi z kuchni francuskiej i można je przyrządzić również z wieprzowiny ja jednak wybrałam kaczkę. Dodałam także cebulę, choc w oryginalnym przepisie jej nie było. Niestety, zawartość tłuszczu jest tu całkiem spora dlatego nie polecam przyrządzać go zbyt często, jedynie od czasu do czasu.


Źródło: Kuchnia, numer archiwalny

Składniki:

  • 1 kaczka
  • 1 cebula
  • kilka gałązek tymianku
  • 3-4 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka ząbków czosnku
  • sól, pieprz
  • 350 ml białego wytrawnego wina

Oczyścić kaczkę z resztek piór. Dokładnie umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Odciąć udka od reszty korpusu, a korpus podzielić na mniejsze części, aby wygodniej było gotować i mieszać rillettes. Piersi wyluzować, oddzielając mięso od kości. Odkroić od mięsa tłuszcz, pokroić w kostkę i wytopiać na małym ogniu przez godzinę. Do całkiem wytopionego tłuszczu dodać wszystkie kawałki kaczki, tymianek, liść laurowy, ziele angielskie oraz czosnek, doprawić solą i pieprzem oraz pokrojoną cebulę. Zalać winem, gotować kilka godzin na wolnym ogniu pod przykryciem, aż mięso całkowicie się rozgotuje, mieszając od czasu do czasu. Kiedy mięso lekko przestygnie, dokładnie usunąć wszystkie kości, liść, ziele, czosnek i gałązki tymianku. Mięso rozdrobnić na włókna, włożyć z powrotem do wytopionego tłuszczu i wymieszać. Gotowe rillettes przełożyć do pojemniczka lub słoika i odstawić do schłodzenia.

Smacznego:)

niedziela, 15 marca 2015
Pasta jajeczno-jaglana

Przygotowując niedawno te kotleciki z kaszy jaglanej pomyślałam, że chyba byłoby z tego fajne smarowidło do chleba. Upłynęło kilka dni a ta myśl nie dawała mi spokoju więc ponownie gotowałam te same składniki. Efekt całkowicie mnie zaskoczył. Pomimo, że składniki sa niemalże identyczne  jak w przypadku wcześniej wymienionych koltecików smak pasty jest zupełnie inny. Jest delikatna, kremowa i może być neutralna w smaku. Ja dodałam sporo czosnku i świeżego koperku, bo bałam się, żeby nie była mdła poza tym lubię konkretne smaki.


Składniki:

  • 2 szklanki ugotowanej na sypko kaszy jaglanej
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 200 g sera białego
  • 3-4 ząbki czosku
  • świeży koperek
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka majonezu
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego

Do dużego naczynia włożyć kaszę, obrane jajka, ser i czosnek. Wszystko dokładnie zmiksować na gładką masę. Dodać majonez, jogurt, koperek, sól i pieprz. Wymieszać, ponownie przyprawić. Przed podaniem schłodzić.

Smacznego:)

środa, 18 lutego 2015
Pasta jaglana z czerwonej fasoli

Kolejna pasta do chleba powstała na bazie kaszy jaglanej i czerwonej fasoli. Musi być dobrze przyprawiona czosnkiem wtedy jest naprawdę smaczna pomimo, że wyglądem jakoś nie zachęca. Doskonale smakowała z  pomidorami i kiełkami rzodkiewki.

Składniki:

  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • ok. 50 ml oliwy
  • olej
  • sól, pieprz

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić pokrojoną cebulę, delikatnie podsmażyć. Do wysokiego naczynia włożyć przestudzoną cebulę, kaszę jaglaną, osączoną puszkę fasoli oraz czosnek. Wszystko dokładnie zmiksować na gładką masę. W trakcie miksowania cienkim strumieniem wlewać oliwę, do uzyskania idealnej konsystencji. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Przełożyć do miseczki i schłodzić.

Smacznego:)

piątek, 30 stycznia 2015
Pasta pomidorowa z ciecierzycy

Jeszcze jedna pasta na moim blogu świadczy o przesycie mięsa i wędliny. Po każdą pastę sięgam z ciekawością bo za każdym razem odkrywam jakieś nowe połączenie, które zaskakuje mnie swoim smakiem. Wielką zaletą past jest także ekspresowe tempo wykonania. Wystarczy wrzucić kilka składników do blendera zmiksować i gotowe. No i jeszcze chwilę poczekać, bo najlepiej pasta smakuje schłodzona. Ja najczęściej robię je na wieczór, żeby rano można już było spróbować.


Składniki:

  • 1 puszka ciecierzycy
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3-4 łyżki oliwy
  • łyżeczka suszonej bazylii
  • sól, pieprz

Na rozgrzaną patelnię wlać odrobinę oleju, wrzucić pokrojoną ceulę i przeciśnięty czosnek. Smażyć chwilę, dodać pomidory, bazylię i dusić na małym ogniu, aż płyn całkowicie wyparuje. Przestudzone, odparowane pomidory wrzucić do blendera, dodać ciecierzycę i zmiksować. Stopniowo dodawać oliwę. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Przed podaniem schłodzić.

Smacznego:)

wtorek, 27 stycznia 2015
Obazda bawarska

Do tej pasty zabierałam się jak przysłowiowy pies do jeża. Miałam wątpliwości czy zużyć serek na smarowidło czy zjeść go po prostu w czystej formie. Na szczęście, jednak zrobiłam pastę i bardzo się cieszę bo smakuje wspaniale.  Zrobiłam ją  z samych cammembertów dlatego jest to wersja bawarska, podobno z mieszanych serów, jest to przysmak frankoński. Wspaniałym dodatkiem do tej pasty są pomidory lub ogórki kiszone.


Składniki:

  • 500 g różnych gatunków serów pleśniowych
  • 1 czerwona cebula
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka kminku

Cebulę obrać, posiekać. Pietruszkę umyć, osuszyć, drobno posiekać. Ser rozdrobnić, dodać cebulę, pietruszkę, śmietanę, masło,  sól, pieprz i roztarty w moździerzu kminek,  wymieszać widelcem. Najlepiej smakuje na ciemnym pieczywie.

Smacznego:)

poniedziałek, 12 stycznia 2015
Pasta pomidorowa z pieczonego kurczaka

Czasami jest tak, że zostaje mięso z pieczonego kurczaka. Najchętniej zjadamy  udka i pierś, pozostałe części obieram i robię albo sałatkę albo pastę. Dzisiaj chciałam więc pokazać pomidorową pastę z mięsem z pieczonego kurczaka chociaż myślę, że można też wykorzystać  mięso z rosołu. Smakiem dominujący są tu pomidory i czosnek oraz zioła.


Składniki:

  • ok. 3 szklanek mięsa z pieczonego kurczaka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 cebula
  • sól, pieprz
  • bazylia
  • oliwa

Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić pokrojoną cebulę i posiekany czosnek. Dodać puszke pomidorów, sól, pieprz, bazylie i dusić aż pomidory się rozpadna a woda całkowicie wyparuje. W wysokim naczniu umieścić mięso kurczaka, uduszone pomidory 4 łyżki oliwy i wszystko dokładnie zmiksować. Przyprawić do smaku. Przed podaniem schłodzić.

Smacznego:)

środa, 12 listopada 2014
Pasta z kaszy gryczanej i białego sera

Pasztetem bym tego raczej nie nazwała ale nazwa jest tu najmniej ważna. Połączenie białego sera i kaszy gryczanej znam, lubię i już wiele razy sprawdzałam więc zbyt długo nie zastanawiałam  się czy robić. Po prostu zrobiłam. Smak pasty jest  naprawdę dobry. I jest to kolejna rzecz, o której w czasie jedzenia można pomyśleć, że tak smakuje zdrowie. Osobom zainteresowanym tym smakiem szczerze polecam.

Źródło

Składniki:

  • 1 szklanka ugotowanej kaszy gryczanej palonej
  • 100 g pieczarek
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 g  sera białego
  • 4 łyżki oleju
  • sól, czarny pieprz, czosnek do smaku

Cebule oraz czosnek obrać, pokroić w kostkę, posolić i podsmażyć na oleju na złoty kolor. Pieczarki oczyścić, poszatkować i usmażyć posypane solą oraz pieprzem. Do malaksera włożyć ser z cebulą i pieczarkami. Miksować tak długo aż masa będzie gładka. Dodać ciepła, ale nie gorąca kaszę gryczaną i miksować kolejne kilka minut. Jeśli masa jest zbyt gęsta dolać trochę gorącej wody do uzyskania potrzebnej konsystencji. Na koniec doprawić jeszcze do smaku solą, pieprzem. Przełożyć do słoika i trzymać w lodówce.

Smacznego:)

poniedziałek, 20 października 2014
Pasta z wątróbki i jabłek

Dzisiaj mam propozycję dla tych  co nie jadają wątróbki. Być może dacie się skusić na pastę. Wątróbka uduszona z boczkiem, cebulką i jabłkiem. Dla mnie pyszna. Mogłabym ją zjeść już w takiej formie, zresztą obowiązkowo podjadłam. Wersja zmiksowana wygląda jak pasztet jednak smakuje inaczej. Warto spróbować.

Składniki:

  • 500 g wątróbki drobiowej
  • 200g wędzonego boczku
  • 1 duża cebula
  • 2 kwaśne jabłka
  • kieliszek koniaku
  • sól, pieprz
  • majeranek
  • natka pietruszki

Boczek pokroić w kostkę, wrzucić na rozgrzaną patelnię. Gdy tłuszcz się wytopi dodać cebulę i podsmażyć, dodać wątróbkę, pokrojone w cząstki jabłka i majeranek. Podlać odrobiną wody, koniakiem,  przykryć i dusić do miękkości wątróbki. Przyprawić solą i pieprzem. Gdy wątróbka wystygnie zmiksować, dodać posiekaną natkę pietruszki i dodać do pasty. Przełożyć do pojemnika i wstawić do lodówki.

Smacznego:)

niedziela, 05 października 2014
Pasta z pieczonej papryki i kaszy jaglanej

Kolor tej pasty przyciąga wzrok. " Z czym Pani ma kanapkę? Z marchewką?" usłyszałam od ucznia pierwszej klasy. Starsi są trochę bardziej powściągliwi ale równie ciekawi. Tymczasem to pasta z kaszy jaglanej a swój piękny marchewkowy kolor zawdzięcza pieczonej papryce. Pastę przygotowałam bo ugotowałam za dużo kaszy a już dawno chciałam zrobić jakieś smarowidło z jej udziałem. Paprykę upiekłam podczas pieczenia chleba, często tak robię, żeby było ekonomicznie. Wkrótce kolejny pomysł  także z pieczoną papryką.

Składniki:

  • szklanka kaszy jaglanej
  • 1 upieczona papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • sok z cytryny do smaku (ok. 1 łyżka)
  • 3-4 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • tymianek

Kaszę ugotować, odsączyć. Do wysokiego naczynia wrzucić kaszę, paprykę, czosnek, i wszystko dokładnie zmiskować. Dodać sok z cytryny, sól i pieprz oraz tymianek. Wymieszać. Stopniowo wlewać oliwę. Pasta nie powinna być zbyt sucha ale nie może też być zbyt tłusta. Przed podaniem koniecznie schłodzić.

Smacznego:)

środa, 24 września 2014
Pasta z kaszy jaglanej i zielonego groszku

Kolejną pastę do chleba przyrządziłam na bazie kaszy jaglanej. Początkow moje plany były nieco inne ale jak zwykle okazało się, że ktoś mi coś podjadł więc musiałam się ratować inaczej. Pasta wyszła bardzo smaczna, dla podkręcenia smaku dodałam szczyptę curry ale jeśli nie lubicie można z niej zrezygnować.


Skłądniki:

  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 puszka groszku zielonegp
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczk majeranku

Kaszę zmiksować razem z odsączonym groszkiem i czosnkiem. Dodać curry i majeranek oraz sól i pieprz. Wszystko dokładnie wymieszać. Jeśli pasta jest zbyt sucha można dodać oliwę lub wodę, która pzoostała z gotowania kaszy. Przed podaniem koniecznie schłodzić.

Smacznego:)

 
1 , 2