Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
O autorze
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę Odszukaj.com - przepisy kulinarne
sobota, 30 sierpnia 2014
Rogaliki półfrancuskie

Takie rogaliki piekłam na początku mojej "kariery" w kuchni czyli lata temu. Były proste do zrobienia, zazwyczaj się udawały i wszystkim smakowały. Piekłam je tak często, że nam spowszedniały i poszły w odstawkę na wiele lat. I pewnie nadal bym ich nie upiekła gdyby nie ta  propozycja na niedzielę. Przypomniałam sobie o nich i upiekłam je dokłądnie w takiej formie jak piekłam będąc w liceum. I polecam Wam je bo nie zawsze musi być ciasto na niedzielę. Czasami mogą być rogaliki:)


 Składniki:

  • 3 szklanki mąki
  • 250 g margaryny
  • 1 szkl. gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 2 łyżeczki cukru 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • dowolne nadzienie ( u mnie powidła z zielonej śliwki)

Wszystkie składniki umieścić w misce i zagnieść ciasto. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na około 1 godzinę.Blat/stolnicę oprószyć mąką.Ciasto [ połowę ciasta] rozwałkować na  koło o średnicy 32 cm . Koło przeciąć na połowę. Każdą połowę przecinać na połowę, aż wyjdzie 16 równych trójkątów. Każdy trójkąt posmarować nadzieniem i zwijać począwszy od podstawy trójkąta. Tak samo zrobić z resztą ciasta. Blachę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Ułożyć rogaliki na blasze. Rogaliki piec około 20 minut w temperaturze 200 stopni, aż do uzyskania złotego koloru. Wystudzone rogaliki dowolnie udekorować, np.posypać cukrem pudrem, polukrować lub polać rozpuszczoną czekoladą.

Smacznego:)

piątek, 29 sierpnia 2014
Wpis urodzinowy

Sama nie mogę uwierzyć, ze dzisiaj mija 6 lat odkąd weszłam w blogowy świat. Weszłam i na dobre tu utknęłam. Gotowanie i pisanie bloga jest dla mnie jak narkotyk, uzależniłam się i choć próbowałam kilka razy z nim zerwać, nie dało się. Wychodzę więc  z założenia, że jest to nałóg nieszkodliwy, co najwyżej przybędzie mi na wadze. A tak na poważnie to ktoś mnie ostatnio zapytał czy mi się nie znudziło.I wtedy się zastanowiłam...pewnie że czasami mam dość, czasami nie chce mi się nawet otworzyć komputera, żeby coś napisać i wtedy robię sobie dzień czy dwa przerwy. Ale jakoś tak się składa, że zawsze wracam.. i tak już od 6 lat. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa bo ostatnio znowu mam chwile zwątpienia ale póki co trwa.

Nie mam dzisiaj tortu, ani wykwintnego ciasta. Ale za to mam nalewkę. Pyszną nalewkę na jeżynach, którą zrobiłam w ubiegłym roku, a że jeżyny można jeszcze spotkać, możecie ją zrobić, jeśli tylko macie ochotę. Z podziękowaniem za spędzonych wspólnie 6 lat:)

Składniki:

  • 1 kg dojrzałych jeżyn
  • 500 ml spirytusu
  • 500 ml wódki
  • szklanka wody
  • 250 g cukru

 

Owoce wsypać do słoja i zalać alkoholem. Odstawić na ok. tydzień (odstawiłam na dwa bo zapomniało mi się o niej) w ciepłe miejsce. Po tym czasie z cukru i wody ugotować syrop cukrowy. Przestudzony wlać do nalewki i odstawić na kolejne dwa tygodnie. Następnie przefiltrować , przelać do butelek i odstawić na trzy miesiące. Próbować na Boże Narodzenie:)

Na zdrowie:)

czwartek, 28 sierpnia 2014
Domowe sandwicze

Końcówka wakacji nie jest dla mnie zbyt łaskawa  i nie mam jakoś weny do gotowania. A kiedy nie ma natchnienia a jeść przecież trzeba najlepszy pomysł to fast foody ale oczywiście tylko domowe. Do tych sandwiczy użyłam bułek, które poznaliście dwa dni temu, można użyć każdych innych.

Składniki:

  • 1 filet z kurczaka
  • 3 łyżki masła
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 1 kulka mozzarelli
  • pomidor
  • 1 czerwona cebula
  • majonez
  • ketchup
  • mieszanka sałat

 

Filet z kurczaka oprószyć solą i pieprzem usmażyć na rozgrzanym tłuszczu, zabezpieczyć aby nie wystygła za bardzo.Bułki przekroić, posmarować masłem, każdą kromkę posypać przeciśniętym przez praskę czosnkiem i solą, na tym ułożyć plasterek mozzarelli. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i zapiekać kilka min, aż ser się rozpuści. W tym czasie pokroić cebulę i pomidora. Składać sandwicze  według dowolnej kolejności. U mnie było tak: bułka z serem i czosnkiem, majonez, pomidor, mix sałat, cebula, kurczak, majonez, ketchup, bułka. Podawać natychmiast.

Smacznego:)

środa, 27 sierpnia 2014
Sos sałatkowy z makiem

Dodanie maku do tradycyjnego sosu sałatkowego okazało się tak wielkim zaskoczeniem, że sałatka zniknęła w całości pomimo, że zrobiłam jej naprawdę wielką ilość. Ziarenka maku utopione w sosie nadały jej  niecodziennego wyglądu i sympatycznie trzaskały w zębach (oczywiście jeśli lubicie mak). Może to być bardzo prosty pomysł aby zwykłą sałatkę uczynić nieco ciekawszą, sos pasuje praktycznie do wszystkich warzyw.

Składniki:

  • 6 łyżek jogurtu greckiego
  • 4 łyżki majonezu
  • 3 łyżki octu malinowego
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • szczypta cukru
  • 1 łyżka maku

Czosnek przecisnąć przez praskę. W kubku wymieszać jogurt, majonez, ocet, czosnek. Wszystko utrzeć na gładka masę. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem. Na koniec wmieszać mak i dodawać do sałatki.

Smacznego:)

wtorek, 26 sierpnia 2014
Puszyste bułki z makiem

Zapach świeżego pieczywa unoszący się po domu jest cudowny i nie równa się z niczym. Nawet najgorsza domowa bułka jest lepsza od najlepszej sklepowej. Bo o ile jeszcze można kupić dobry chleb o tyle bułki są do niczego, przynajmniej te do których ja mam dostęp.Dlatego piekę kolejne i zanosi się, że przynajmniej na razie nie przestanę.

Składniki:

  • 120 g masła
  • 600 g mąki pszennej typ 550
  • 20 g drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 2 łyżki miodu
  • 2 jajka roztrzepane
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • mak do posypania

Z drożdży, łyżki mąki i odrobiny mleka zrobić rozczyn, odstawić do podrośnięcia. Gdy drożdże są już wysokie przesiać mąkę, sól, dodać mleko i jajka oraz miód. Wyrobić lekko ciasto i dodać rozpuszczone gorące masło. Wyrabiać ciasto aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi objętość. Po tym czasie odgazować ciasto, uformować wałek i podzielić na ok. 12 części. Z każdej uformować bułkę. Układać bułki na wysmarowanej masłem blaszce, posmarować mlekiem i posypać makiem. Odstawić na 15 min, następnie wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec. ok. 15-20 min, aż bułki będą miały piękny złoty kolor.

Smacznego:)

Tagi: drożdże
08:21, wiosenka27
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Pieczarki w occie

Jeśli zdarza się Wam, tak jak mnie kupić, za dużą ilość pieczarek i nie chcecie aby się zmarnowały polecam świetny przepis na przystawkę. Usmażone pieczarki marynuje się w zalewie octowej dzięki czemu nabierają ostrego, wyrazistego smaku. Idealnie smakują po nocy spędzonej w lodówce więc jeśli chcecie nimi poczęstować gości trzeba je przygotować dzień wcześniej. 

Źródło: stary zeszyt

Składniki:

  • 500 g pieczarek
  • 2 cebule
  • 1 jajko
  • sól,pieprz
  • bułka tarta
  • olej do smażenia

Składniki na zalewę:

  • 2 szklanki wody
  • 3 czubate łyżki cukru
  • 8 łyżek ketchupu 
  • 5-6 łyżek octu
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 2-3 liście laurowe

 

Nóżki pieczarek odciąć. Kapelusze panierować w bułce i rozmieszanym jajku, smażyć na gorącym tłuszczu. Przełożyć do głębokiego naczynia. Cebulę pokroić w talarki i ułożyć na usmażonych pieczarkach. Wszystkie składniki zalewy umieścić w garnku i zagotować. Gorącym płynem zalać grzyby, wszystkie powinny być zakryte. Kiedy przestygną wstawić do lodówki na kilka godzin.

Smacznego:)

niedziela, 24 sierpnia 2014
Marlenka

To był chyba najtrudniejszy wypiek  z jakim miałam ostatnio do czynienia. Z przepisu wynikało, że należy się śpieszyć ponieważ ciasto miało się skleić póki jeszcze było ciepłe. Więc się śpieszyłam, ale  i tak potem miałam trudności. Ani jednego placka nie rozwałkowałam idealnie, wręcz musiałam je "sztukować" a po upieczeniu jeden wypadł mi z rąk i rozleciał się na kilka kawałków. Na szczęście przekładanych ciast zrobiłam już w życiu trochę  i wiem, że nie ma co panikować. Wszystko da się skleić i tak poukładać, aby nikt nie zauważył. Poza tym podczas pieczenia miodowe placki i tak same się ładnie połączyły. Krem do tego ciasta jest bardzo dobry, pomimo użycia masy kajmakowej nie jest zbyt słodki. Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień kiedy miodowe placki staną się mięciutkie.

Źródło

Składniki masy: 

  • puszka masy kajmakowej (w temperaturze pokojowej) 
  • 1/2 l mleka 
  • 1 budyń waniliowy lub śmietankowy + 3 łyżki cukru (jeśli budyń jest bez cukru) 
  • 250 g masła (w temperaturze pokojowej) 


Ugotować budyń z mleka, cukru i budyniu (według instrukcji na opakowaniu). Odstawić do ostudzenia. Masło utrzeć z masą kajmakową. Ciągle miksując dodawać po łyżce budyniu. Miskę z masą przykryć folią spożywczą i odstawić w chłodne miejsce.


Składniki ciasta:

  • 600 g mąki pszennej 
  • 120 g masła 
  • 250 g cukru pudru 
  • 3 łyżki miodu 
  • 1 łyżka sody 
  • 1 - 1,5 łyżeczki octu 
  • 2 duże jajka 

W garnku rozpuścić masło z cukrem i miodem. W kubku wymieszać sodę z octem, będzie się pienić i dodać do gorącej masy maślano - miodowej. Zmniejszyć ogień i cały czas mieszać, aż maa stanie się złocisto brązowa. Odstawić na  min. Gdy masa nico przestygnie dodać jajka energicznie mieszając aby nie zrobiła się jajecznica.Następnie dodawać stopniowo mąkę. Wyrabiać ciasto, można przełożyć je na stolnicę gdyż w garnku będzie to raczej trudne.Podzielić ciasto na 6 kawałków i wałkować blaty . Wykładać je na wysmarowaną masłem formę o wym. 25x25 cm.Wstawiać do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i piec około 5-7 min.

Przekładać blaty przygotowaną wcześniej masą. Wierzchnią warstwę również posmarować, można posypać okruchami ciasta jeśli takie pozostały. Ciasto wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

Smacznego:)

Tagi: miód
07:05, wiosenka27 , Ciasta i torty
Link Komentarze (11) »
piątek, 22 sierpnia 2014
Pasta z fasoli

W poszukiwaniu kolejnych smarowideł na chleb trafiłam na ten przepis. Wiedziałam, że fasola dobrze sprawdza się w tego typu rzeczach więc wyciągnęłam puszki, zmiksowałam z dodatkami i po chwili można było zajadać pyszne kanapki. Pasta smakuje jeszcze lepiej po schłodzeniu.

Źródło

Składniki:

  • 400 g fasoli z puszki
  • 1 duża cebula
  • 1 pełna łyżka curry
  • sok z połowy cytryny
  • 2 łyżki oleju
  • sól do smaku

Cebulę pokrojoną podsmażyć na oleju, aż się zeszkli. Dodać curry i wszystko razem przesmażyć. Fasolę odsączyć z zalewy i umieścić w blenderze razem z podsmażoną cebulą i sokiem z cytryny. Zmiksować na gładką pastę. Dodałam 3 łyżki oliwy ponieważ pasta wyszła mi zbyt sucha. Przed podaniem koniecznie schłodzić.

Smacznego:)

czwartek, 21 sierpnia 2014
Kruche ciasto z owocami i budyniową pianką

Kariera tego ciasta trwa już kilka sezonów i wciąż są osoby, które dopiero je poznają. Dlatego też spodobał mi się pomysł Majanki na wspólne pieczenie. W wersji oryginalnej piekłam to ciasto 3 lata temu i uplasowało się ono w czołówce wszystkich ciast jakie  w życiu upiekłam. Tu wszystko jest doskonałe: pachnące maliny, kruche ciasto i wspaniała budyniowa pianka. Piekłam je też w wielu innych wersjach, z rabarbarem, z jagodami i wszystkie są pyszne. Dzisiaj zaś przedstawiam wersję mieszaną, do malin dodałam borówki, a do ciasta kakao. 

Składniki na kruche ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej ( odjąć 3 łyżki)
  • 3 łyżki kakao
  • 250 g masła 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.

Blachę o wymiarach 33 x 20 cm (u mnie 24x34cm) wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Delikatna budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego 
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ponadto:

  • 500 g malin ( u mnie borówki i maliny)
  • cukier puder do oprószenia

Maliny umyć. Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier waniliowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia. Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać owoce. Owoce łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%). Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.


Smacznego:)

środa, 20 sierpnia 2014
Makaron minestrone

Włoska zupa minestrone zainspirowała mnie do tego makaronu. Parujący talerz pasty  z warzywami to było to czego potrzebowałam wczoraj po przyjściu do domu, zziębnięta, zmoknięta a w lodówce jakby nie za wiele. Ale jak wiadomo potrzeba jest matka wynalazków więc wzięłam to co było i wyszło co wyszło. I szybko zniknęło:)

Składniki:

  • 200 g ulubionego makaronu
  • 1 mała cukinia
  • 1 mała czerwona papryka
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 100 ml śmietanki
  • kilka listków bazylii
  • parmezan do posypania
  • sól, pieprz
  • oliwa
  • 1/4 szklanki białego wytrawnego wina

Makaron ugotować al dente. W tym czasie podsmażyć na oliwie cebulę, czosnek, cukinię i paprykę. Dodać wino  oraz śmietankę i dusić wszystko razem, aż płyn się zredukuje o połowę, przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać odcedzony makron i dokładnie wszystko wymieszać. Posypać parmezanem i bazylią i natychmiast podawać.

Smacznego:)

 
1 , 2 , 3