Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
O autorze
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę Odszukaj.com - przepisy kulinarne
wtorek, 31 sierpnia 2010
Zupa szczęścia

Do tej zupy przymierzałam się od dawna ale zawsze jakoś tak wychodziło, że jej nie ugotowałam. Dopiero dzisiaj  się za nią wziełąm. Nigella twierdzi, że jedzenie tej zupy daje poczucie   radości i optymizmu a nawet  gotowanie jej  podnosi ją na duchu. Sądzę jednak, że nieco popada w przesadę i sugeruje się przekonaniem jakie panuje w niektórych kulturach bliskowschodnich  że jedzenie żółtych pokarmów powoduje radość, śmiech i szczęście. U mnie w domu  ta zupa bynajmniej nie wywołała większego szczęścia niż krupnik czy ogórkowa aczkolwiek cieszę się, że poznałam nowy smak. Bo to jest całkiem dobry smak, zdecydowanie dla wielbicieli cukinii. Jest to również moja propozycja do Letniego Festiwalu Zupy.

Składniki:

  • 2 duże żółte cukinie
  • skórka i sok z 1 cytryny
  • 3 łyżeczki oliwy
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 litr bulionu z kury
  • 100 g ryżu basmati
  • gruba sól morska i pieprz

Umyć cukinie, nie obierać. Pokroić w kostkę. Włożyć do garnka razem ze skórką startą z cytryny  i oliwą, wymieszać, poddusić na małym ogniu około 5 minut. Dodać kurkumę i wlać bulion oraz sok z cytryny, po czym wrzucić ryż. Gotować dopóki ryż i cukinia będą miękkie. Przyprawić do smaku solą i pieprzem.

Smacznego:)

 

Włoska zapiekanka makaronowa

Zapiekanki a zwłaszcza makaronowe uwielbiam i robię je zawsze  kiedy nie mam za bardzo weny na gotowanie. Do zapiekanek można wrzucić co się chce i prawie zawsze będzie smakować. Przepis na tę zapiekankę pochodzi z Kolekcji Dobrej Kuchni i figuruje tam pod nazwą jako Zapiekanka włoska. Jest to moja propozycja do akcji makaronowej.

Składniki:

  • 20 dag makaronu
  • 20 dag pieczarek
  • 20 dag szynki gotowanej lub wędzonej
  • 2 puszki przecieru pomidorowego (po 14 dag)
  • 4 dag startego parmezanu
  • 2 cebule
  • 3 łyżki masła
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 łyżki oregano
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • sól, pieprz

Makaron ugotować w osolonej wodzie al dente. Naczynie żąroodporne wysmarować 1 łyżką masła i włożyć do niego odcedzony  makaron. Cebulę i czosnek obrać, posiekać i zrumienić na 1 łyżce masła i dodać do makaronu. Pieczarki oczyścić, opłukać, pokroić na plasterki i usmażyć na reszcie masła. Gdy woda odparuje, dodać pokrojoną szynkę i smażyć jeszcze chwilę. Następnie zawartość patelni wyłożyć na makaron i wymieszać. Przecier pomidorowy rozcieńczyć 1 szklanką wody, dodać sól, pieprz, oregano, 2/3 parmezanu i wymieszać. Makaron zalać sosem, oprószyć resztą parmezanu i zapiekać około 25 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Przed podaniem posypać zapiekankę zieloną pietruszką.

Smacznego:)

poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Eintopf z kurczaka z kukurydzą

Danie o tej dziwnej nazwie to nic innego jak potrawka z kurczakiem, formą przypominające chili. Potrawa ta jest bardzo pożywna i smaczna. Przepis znalazłam w książce Kuchnia amerykańska - Podróże kulinarne i jest to moja propozycja do akcji Ireny i Andrzeja oraz do akcji pomidorowej.

Składniki:

  • 1 kurczak
  • 2 cebule, pokrojone w kostkę
  • 2 1/2 szklanki bulionu z kurczaka
  • 200 g ziemniaków
  • 200 g ziaren kukurydzy
  • 4 pomidory
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 papryczki chili
  • 2 łyżki mielonej papryki
  • sól, pieprz

Kurczaka podzielić na części, zdjąć skórę, włożyć do garnka i posypać cebulą. Ziemniaki pokroić w kostkę, pomidory w ćwiartki, czosnek posiekać. Włożyć ziemniaki do garnka z kurczakiem ( ja włożyłam trochę później co by się nie rozleciały) , posypać papryką, na wierzchu położyć czosnek, chili, i pomidory, doprawić solą i pieprzem, wlać bulion. Gotować około 40-50 minut na słabym ogniu pod przykryciem. Dodać kukurydzę i gotować jeszcze około 10 minut. Doprawić solą i pieprzem.

Smacznego:)

niedziela, 29 sierpnia 2010
Likier na ziarnach kawy (ku rocznicy)

Produkcji domowych alkoholi ciąg dalszy. Dzisiaj przedstawiam likier na ziarnach kawy czyli szambelanówkę. Tak się nakręciłam na nalewki i likiery, że niedługo będę - albo już jestem - podejrzana o alkoholizm. A to nie jest mój  ostatni trunek. Uspokajam więc wszystkich, którzy martwią się o  mój trzeźwy umysł:) Likier kawowy zrobiłam raczej po to aby używać go do ciast, deserów i drinków. Samodzielnego jeszcze nie próbowałam za to  nasączałam ciasto i efekt był bardzo dobry.

I tak się składa, że dzisiaj mija dokładnie dwa lata odkąd zaczęłam prowadzić bloga. Od roku piszę Eksplozję smaku, którą zaczęłam tworzyć  w rocznicę powstania starego bloga. W tym miejscu więc dziękuję wszystkim moim Czytelnikom, którzy tu zaglądają i zostawiają swoje komentarze, a także tym, którzy nie piszą ale wiem, że są bo statystyki na to wskazują.

 

Składniki:

  • 1 l spirytusu
  • 50 ziaren kawy jasnopalonej
  • laska wanilii
  • 2 szklanki cukru
  • 3 szklanki wody

Ziarna kawy zalać spirytusem i 1 szklanką wody, dodać laskę wanilii i odstawić na 10 dni. Po tym czasie ugotowac syrop z 2 szklanek wody i cukru. Esencję przecedzić i zmieszać z zimnym syropem. Odstawić na 6-8 miesięcy.

Na zdrowie:)

sobota, 28 sierpnia 2010
Pay de queso

Piekło go wiele osób, wszyscy zachwalali więc kiedy stanęłam przed wyborem sernika zdecydowałam sie na ten  meksykański. Można o nim powiedzieć wiele ale ja ograniczę się do jednego: jest rewelacyjny. Masa serowa faktycznie jest bardzo rzadka ale udało mi się bez większych problemów ja pokonać. Smaku nie da sie odtworzyć słowami, trzeba go po prostu zrobić. Przepis znalazłam w Kuchni nad Atlantykiem i dołączam ją do akcji Z widelcem przez kuchnie obu Ameryk.

Składniki:

  • ok. 300g herbatników typu "petit beurre" lub "digestive" drobno pokruszonych w malakserze
  • 250 g masła roztopionego
  • 8 jajek
  • 500g serka kremowego
  • 500g gęstego serka homogenizowanego
  • 1 duża puszka (411g) skondensowanego mleka niesłodzonego
  • 1 duża puszka (533g) mleka skondensowanego słodzonego

Tortownicę wyłożyć wewnątrz folią aluminiową i szczelnie owinąć arkuszem tej folii z zewnątrz (zapobiega to przeciekom masy i tłuszczu ze spodu i wylewaniu się ich do piekarnika). Jeśli nie jesteście pewni szczelności tortownicy lepiej użyć nie otwieranej pełnej blaszki. 

Herbatniki wymieszać z masłem. Wylepić nimi spód i boki tortownicy dociskając dnem i bokami szklanki.
Jajka ubić z 2 rodzajami mleka oraz serkiem. Powstałą płynną masę wlać do formy wyłożonej herbatnikami i owiniętej szczelnie zewnątrz folią aluminiową  Piec 1 godz. w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po wyłączeniu piekarnika zostawić w nim ciasto aż do wystygnięcia.

Smacznego:)

piątek, 27 sierpnia 2010
Kurczak w sosie śliwkowym

Jakiś czas temu za namową Andrzeja wysłałam przepis na www.kamis.pl. Tylko jeden, bo akurat wtedy nie miałam czasu , żeby wklepać więcej. Tym większe było moje zdziwienie, gdy dostałam maila, z wiadomością, że przepis ten został przepisem tygodnia. Kurczaka pokazywalam na moim starym blogu ale pewnie niezbyt  wiele osób  wtedy go zauważyło więc przedstawiam go dzisiaj. Jest to jedno z dań, które najczęściej powtarzam, pasuje zarówno do ryżu jak i ziemniaków. Bardzo polecam:)

Przepis zgłaszam do akcji Kurczak na 1000 sposobów.

Składniki:

  • 2 udka z kurczaka
  • 1 duża cebula
  • szklanka soku jabłkowego
  • paczka suszonych śliwek
  • 1 jabłko
  • imbir, majeranek, sól
  • śmietanka

Śliwki namoczyć w soku z jabłek. Udka obtoczyć przyprawami i usmażyć na rumiano ze wszystkich stron. Ja podzieliłam udka na pół. Dodać pokrojoną w krążki cebulę, oraz śliwki namoczone w soku. Obrane ze skórki jabłko pokroić i dodać do sosu. Dolać sok, w którym moczyły się śliwki i dusić aż mięso będzie miękkie. Na koniec dodać pół pojemniczka śmietanki i zagotować. Najlepiej smakuje z ryżem ale raz podałam do ziemniaków i też smakowało.

Smacznego:)

czwartek, 26 sierpnia 2010
Cebularze

Przeglądałam niedawno propozycje Weekendowej Piekarni z czasów kiedy jeszcze nie brałam w niej udziału.  Widziałam wiele wspaniałych propozycji  a jedną z tych, które szczególnie przypadły mi do gustu są cebularze. Mięciutkie, pyszne, warte wypróbowania.

Składniki:

  • 500g mąki krupczatki 
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 60 g masła

Drożdże wymieszać z cukrem, 2 łyżkami mąki i częścią ciepłego mleka. Pozostawić do wyrośnięcia.

W garnku rozpuścić masło z resztą mleka. Wyrośnięty rozczyn i ciepłe mleko z masłem dodać do mąki z solą. Jajko roztrzepać za pomocą widelca i dodać do pozostałych składników zostawiając trochę na posmarowanie brzegów cebularzy (około łyżki). Ciasto wyrobić tak, aby odstawało od ręki, w razie potrzeby dodać więcej mąki. Następnie pozostawić do wyrośnięcia, aż podwoi objętość.

Ciasto podzielić na 12 części. Każdą cześć rozwałkować na owalne placki. Brzegi placków posmarować pozostawionym jajkiem. Następnie położyć porcje cebuli, rozkładając ją równomiernie po całym placku. Przed wstawieniem do piekarnika poczekać jeszcze chwilkę, aż znów podrosną.

Piec w temperaturze 200°C do momentu, aż cebularze sie zarumienią, około 10 - 15 minut.

Składniki na farsz:

  • 1 kg cebuli (dałam ok.70 dag)
  • 3 czubate łyżki maku
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz

Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju do uzyskania złotego koloru. Do ciepłej jeszcze, ale już zdjętej z ognia cebuli wsypać mak oraz doprawić solą i pieprzem.

Smacznego:)

środa, 25 sierpnia 2010
Egzotyczny koktajl

Dzisiaj polecam koktajl, którego słodycz wystarczy na długi czas. Odważyłam się go zrobić raz  i od tamtej pory często do niego wracam bo jest smaczny i orginalny. Z powodzeniem może zastąpić deser, kiedy ochota na słodycze jest bardzo silna. Jest to moja propozycja do akcji Napoje i drinki na lato.

 Składniki:

  • 60 ml soku ananasowego
  • 1 tabliczka białej czekolady (dałam połowę)
  • 60 ml rumu
  • 80 ml likieru kokosowego

Wlać sok ananasowy do rondelka i doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia, dodać połamaną na kawałki czekoladę i mieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Następnie dolać rum oraz likier kokosowy. Przed podaniem schłodzić i dodać pokruszony lód.

Na zdrowie:)

wtorek, 24 sierpnia 2010
Ciasto z bezikami i chałwą

Przedstawiam jedno z moich ulubionych ciast. Miękki biszkopt z czekoladowym kremem i pyszną masą  z chałwy, która smakuje jak lody to są argumenty za tym, żeby je zrobić. Do tego beziki, najlepiej kolorowe,  wtedy ciasto w przekroju ładnie wygląda. Zazwyczaj wychodzi wysokie więc polecam dużą blaszkę.

Składniki na biszkopt:

  • 6 jaj
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 łyżek oleju
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 łyżki kakao

Składniki na masę:

  • 1 torebka bezów
  • 1 masło
  • 1/2 margaryny
  • 2 budynie śmietankowe
  • 3 szklanki mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 2 batony chałwy waniliowej
  • czekolada gorzka

Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier, później żółtka. W misce wymieszać mąkę, proszek, cukier waniliowy i kakao. Dodawać powoli produkty sypkie i olej. Wmieszać do białek. Ciasto wyłożyć na przygotowaną foremkę i upiec. (ok.25 min. w 180 stopniach). 

Ugotować budynie. Masło i margarynę utrzeć, dodawać zimny budyń. Podzielić masę na pół. Do jednej części dodać 2 batony chałwy waniliowej. Do drugiej dodać gorzką czekoladę rozpuszczoną w 3 łyżkach mleka.

Biszkopt przekroić,  nasączyć dowolnym nasączem. Na spód wyłożyć masę z chałwą, na masę bezy i posmarować masą czekoladową. Przykryć drugą połową biszkoptu i posypać czekoladą lub polać polewą. Ja posypałam złotą posypką.

Smacznego:)

poniedziałek, 23 sierpnia 2010
Szaszłyki drobiowe

Nie mam dzisiaj zbyt wiele czasu na wpis dlatego krótka notka na temat szybkiego obiadu. Nie jest to nic niezwykłego ale  mięso kurczaka nadziane na patyczki szaszłykowe bardzo się podobało i było ciekawym urozmaiceniem tradycyjnego obiadu. Mięso  marynowane w oliwie i soku z cytryny stało się kruche a od czosnku i ziół aromatyczne. Jest to napewno jeden z 1000 sposobów na jaki można przyrządzić kurczaka:)

Składniki:

  • 800 g filetów z kurczaka
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • sok i skóra starta z 1 cytryny
  • łyżeczka tymianku
  • sól, pieprz

Mięso umyć, osuszyć i pokroić na długie paski. Czosnek obrać i posiekać. Oliwę wymieszać w misce z 2 łyżkami soku z cytryny, 1 łyżeczką skórki i czosnkiem. Doprawić solą i pieprzem, dodać tymianek. Włożyć mięso i odstawić na 3 godziny. Kurczaka osączyć i nabić na zwilżone wodą patyczki szaszłykowe. Smażyć na patelni grillowej, od czasu do czasu odwracając.

Smacznego:)

 
1 , 2 , 3 , 4