Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
O autorze
Zakładki:
CIASTA I DESERY
DANIA GŁÓWNE
KUCHARZE ŚWIATOWEJ SŁAWY
KUCHNIE ŚWIATA
NAPOJE
PRZEKĄSKI
PRZYGOTOWANIE PRODUKTÓW
ULUBIONE BLOGI
Z NIE KULINARNEJ STRONY ŻYCIA
Z ZAGRANICY
Tagi
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę Odszukaj.com - przepisy kulinarne
środa, 30 grudnia 2009
Deser smerfowy

Smerfowy bo niebieski. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby kupić galaretkę tego koloru. Kiedy zobaczyłam ją w supermarkecie wiedziałam tylko, że muszę ją mieć a potem pół roku "głowiłam" się do czego ją wykorzystać. Widziałam kilka przepisów w świątecznych wydaniach różnych magazynów ale jakoś nie skusiły mnie za specjalnie. Wykorzystałam ją dopiero w święta, a deser od razu został skojarzony z małymi ludzikami:) Ponieważ mam jeszcze jedno opakowanie tej galaretki, już myślę co będzie następne w kolejce:)

 

Składniki:

  • 1 galaretka
  • 1 opakowanie śmietanki kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • cukier waniliowy
  • sok z połówki cytryny
  • płatki migdałów
  • czekoladowa dekoracja
  • posypka cukrowa

Galaretkę rozpuścić. Rozlać do pucharków i ostudzoną wstawić do lodówki. Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym. Pod koniec dodać sok z cytryny. Rozłożyć ubitą śmietanę na galaretce, posypać dowolną posypką i migdałami. Migdały miałam zamiar uprażyć na suchej patelni, niestety nie zdążyłam:) Podawać od razu.

Smacznego:)

wtorek, 29 grudnia 2009
Rolada drobiowa z morelami

Przepis na roladę z morelami jest kombinacją kilku pomysłów i powstał częściowo w mojej głowie a częściowo podyktowany koniecznością. Użyłam udek chociaż w przepisie był cały kurczak, nie było owoców ale uznałam, że tak będzie ciekawiej, chociaż następnym razem użyję śliwek. Obawiałam się, że mięso mielone będzie za grube bo mieliłam na grubych oczkach ręcznej maszynki do mięsa. Całość zawinęłam ciasno w rękaw i nie wiedziałam jak tam "moje mięsko się czuje". Jednak wszystkie moje obawy okazały się bezpodstawne a pomysły trafione kiedy rolada została wyjęta z piekarnika i na drugi dzień pokrojona. Wizualnie -nie najgorzej, smakowo- podobno bardzo dobrze, a że nie jestem ekspertem w dziedzinie mięs uznaję roladę za całkiem udane danie świąteczne:)

Składniki:

  •  4 udka
  • 1 jajko
  • 2 ząbki czosnku
  • pół piersi z kurczaka
  • 1 opakowanie suszonych moreli (ok. 25 dag)
  • tymianek
  • pieprz, sól

Delikatnie zdjąć skórę  z udek. Mięso odjąć od kości i zmielić przez maszynkę. Następnie wyrobić z jajkiem, przyprawami i ziołami. Morele moczyć w gorącej wodzie przez 10 minut. Pierś z kurczaka pokroić w drobną kostkę.

Skóry z udek ułożyć obok siebie, najlepiej na rozciętym rękawie, potem będzie łatwiej zwijać. Ja ułożyłam 2 poziomo i 2 pionowo. Powstał jeden duży kwadrat. Skóry powinny zachodzić na siebie. Na kwadracie ułożyć przyprawione mielone mięso, na tym ułożyć pokrojoną pierś z kurczaka. Przy jednym brzegu ułożyć ciasno morele. Całość zwinąć w roladę, związć boki sznurkiem.

Jeżeli ktoś nie lubi skór z kurczaka, pewnie można je pominąć i uformować roladę tylko w rękawie.

Piec 50-60 minut w temperaturze 180 stopni.

Smacznego:)

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Ciasto toffi z prażonym słonecznikiem

Jedno z lepszych ciast jakie robiłam. Nie wiem czy  jest to zasługa prażonego słonecznika czy  masy toffi a może wszystkiego razem.  Ale napewno jest to ciasto godne uwagi. Przepis znalazłam tutaj.

Składniki:

Biszkopt:

  • 4 jajka
  • 8 łyżek cukru
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka jaj ubić z cukrem na sztywno, dodać roztrzepane żółtka. Wymieszać z 2 rodzajami mąki, proszkiem do pieczenia i kako. Wylać na przygotowaną blaszkę.

 Masa:

  • 1 puszka słodzonego mleka skondesowanego
  • 1 duża szklanka słonecznika łuskanego
  • 1/2 szklanki cukru (można dać mniej)
  • 1 kostka masła
  • 2 podwójne paczki herbatników

Słonecznik, pół szklanki cukru i pół kostki masła połączyć na patelni a potem wstawić do piekarnika aby słonecznik się zrumienił. Utworzy się skorupka, którą potem trzeba pokruszyć.


Ugotowane wcześniej mleko utrzeć z masłem i dodac większą część słonecznika.Połowę masy  wyłożyć na nasączony biszkopt. Na masie ułożyć warstwę herbatników, potem resztę masy a na to ponownie warstwę herbatników. Wierzch polać dowolną polewą i posypać resztą słonecznika.

Smacznego:)

 

niedziela, 27 grudnia 2009
Śledzie ze śliwkami w occie

Od kiedy spróbowałam tuńczyka z rodzynkami nie zaskoczy mnie już żadne połączenie. Dlatego na święta, bez oporów sięgnęłam po przepis, do którego latem specjalnie zrobiłam śliwki w occie. Miłośnicy ostrych smaków będą zachwyceni. Ja, dodatkowo użyłam śledzi z octu chociaż w orginalnym przepisie były solone. Śledzik jest pyszny i szybko znika ze stołu.

Składniki:

  • 6-8 płatów śledzi solonych lub w occie
  • 2 czerwone cebule
  • śliwki w occie
  • 3 łyżki majonezu
  • 2 łyżki śmietany
  • sól, pieprz

Solone płaty namoczyć w wodzie, octowe osączyć. Pokroić na mniejsze kawałki, ułożyć na półmisku. Cebulę pokroić, ułożyć na śledziach. Dowolną ilość śliwek osączyć z zalewy octowej i ułożyć na cebuli. Wymieszać majonez ze śmietaną, doprawić solą i pieprzem do smaku, zalać śledzie i odstawić na kilka godzin do lodówki.

Smacznego:)

środa, 23 grudnia 2009
Życzenia świąteczne

Wszystkim, którzy zaglądają na mojego bloga życzę nastrojowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie rodziny na śpiewaniu kolęd przy choince i żłóbku Dzieciny.

Agnieszka:)

wtorek, 22 grudnia 2009
Rumowe choinki w czekoladzie

To już ostatni przepis, który zdążyłam wypróbować ze świątecznego numeru Dobrych Rad ale to nie znaczy, że do innych się nie przymierzam. Zrobię je napewno tylko już po świętach:) Tym razem mam coś dla miłośników rumowych smaków. W orginale były to  talarki, a ja ciastka wycięłam w kształcie choinek i posmarowałam czekoladą. Cukrowej posypki użyłam jako bombek. Choinki dopisuję do akcji Cudawianki i Polinqi.

Składniki:

  • 250 g miękkiego masła
  • 100 g cukru
  • 2 opakowania cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 50 g gęstej śmietany
  • 1 buteleczka rumowego aromatu
  • 350 g mąki

Masło o temperaturze pokojowej włożyć do miski i zmiksować na puszystą masę. Miksując dalej, stopniowo dodawać cukier, cukier waniliowy, sól, śmietanę i aromat. Dodać połowę mąki i zmiksować, następnie wsypać resztę mąki i hakami miksera wyrobić gęste ciasto. Zawinąć je w folię i włożyć do lodówki na minimum 1 godzinę. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Dwie blachy wyłożyć pergaminem lub nasmarować tłuszczem. Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować, jest to dość trudne zadanie bo ciasto nie chce się wałkować  ale mnie się jakoś udało. Wycinać ciastka dowolnym kształtem foremki. Ułożyć je na blaszkach i wstawić do piekarnika. Piec ok. 12 minut.

Smacznego:)

Tagi: rum
17:05, wiosenka27 , Ciasteczka
Link Komentarze (13) »
niedziela, 20 grudnia 2009
Migdałowe dzwoneczki

Kolejnym wypróbowanym przeze mnie przepisem ze świątecznego numeru Dobrych Rad są migdałowe, u mnie dzwoneczki. Dla miłosników kruchych ciasteczek jest to prawdziwy rarytas. A i na choince można zawiesić. Ciasteczka dopisuję do akcji Cudawianki i Polinqi.

Składniki:

  • 150 g mąki
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 75 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 jajo
  • 1 żółtko
  • 75 g masła
  • 50 g mielonych migdałów

Mąkę z proszkiem, cukrem i cukrem waniliowym przesiać na stolnicę. W kopczyku zrobić wgłębienie, wbic jajko, wlać żółtko, dodać pokrojone zimne masło, następnie migdały. Ze składników zagnieść  gładkie ciasto. Z ciasta uformować kulę, zawinąc w folię spożywczą i włożyc do lodówki na pół godziny. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni, z termoobiegiem do 180. Dwie blachy wyłożyć pergaminem. Ciasto porcjami cienko rozwałkowac na lekko posypanej stolnicy, foremką powycinac dowolne kształty. Ciasteczka rozłożyć na blachach, piec około 10 minut. Przełożyć na kratkę i wystudzić. Ciasteczka można polać lukrem lub posypać cukrem pudrem. Niestety, ja nie zdążyłam. Udało mi się uratować tylko kilka ciastek do zdjęcia:)

Smacznego:)

Tagi: migdały
11:30, wiosenka27
Link Komentarze (10) »
sobota, 19 grudnia 2009
Zapiekanka drobiowa

Uwielbiam zapiekanki. Pakuję różne rzeczy do jednej patelni, podsmażam a potem do naczynia żaroodpornego i do piekarnika. Jest to sposób na szybki obiad lub kolację i przeważnie zawsze i wszystkim smakuje. Zapiekanka drobiowa też znalazła uznanie i potwierdziła tę regułę. Podałam ją z makaronem ale napewno też jest smaczna z tłuczonymi ziemniakami a nawet z samym pieczywem.

Składniki:

  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 papryki
  • 1 kurczak lub 4 udka
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka papryki w proszku
  • 100 ml czerwonego wina
  • 400 g  pomidorów z puszki
  • 150 ml bulionu z kury
  • suszone oregano

Cebulę i czosnek obrać, posiekać. Papryki opłukać, oczyścić z pestek, pokroić w paski. Kurczaka pokroić na porcje, opłukać, osuszyć, doprawić solą i pieprzem. Włożyć do rondla na rozgrzany olej, zrumienić ze wszystkich stron. Wyjąć, a na tłuszczu udusić cebulę, czosnek i paprykę. Dodać pomidory i paprykę w proszku, podsmażyć. Wlać wino i zagotować. Dodać pomidory i bulion, włożyć obsmażone mięso, doprawić solą, pieprzem i roztartym oregano. Rondel przykryć, wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Kurczaka dusić ok. 25 minut.

Smacznego:)

czwartek, 17 grudnia 2009
Ciasteczka orzechowe

Śmiało mogę opisać te ciasteczka jako chrupiące, aromatyczne, po prostu pyszne. Jeśli ktoś lubi orzechowy smak, a wiem, że takich osób jest wiele, jest to odpowiednia propozycja. Polecam, bo są naprawdę pyszne. Przepis znalazłam w specjalnym numerze Dobrych Rad. Jest tam jeszcze cała masa innych fantastycznych przepisów i mam zamiar sporą część wykorzystać tylko pewnie na święta się nie wyrobię. Ciasteczek orzechowych już dawno nia ma a ja ciągle mam w pamięci ten smak i zapach jaki unosił sie po mieszkaniu.

Oczywiście ciasteczka orzechowe dołączam do akcji Cudawianki i Polinqi.

Składniki:

  • 10 dag obranych orzechów włoskich
  • 25 dag mąki
  • 15 dag masła
  • 80 g cukru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka likieru amaretto

Orzechy zmielić, przesypać do miski. Na orzechy przesiać mąkę, dodać cukier, masło, żółtko i amaretto. Składniki wyrobić na gładkie ciasto. Uformować z niego kulę i zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 60 minut.

Piekarnik rozgrzać do 160 stopni z termoobiegiem. Dwie blachy wyłożyć pergaminem lub dokładnie nasmarować tłuszczem.

Ciasto rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy na placek o grubości około 4 mm. Następnie foremką wyciąć dowolny kształt. Ciastka porozkładać na blaszkach, każdą partię piec 10 minut. Wystudzić na kratce.

Ciasteczka można udekorować lukrem lub posypać cukrem pudrem.

Smacznego:)

 

Tagi: orzechy
21:45, wiosenka27 , Ciasteczka
Link Komentarze (12) »
Wyróżnienie

Kiedy dostałam kolejne wyróżnienie, tym razem od Ziji, miałam edytować swój poprzedni wpis ale dostałam jeszcze jedno od Akwareli  i jeszcze jedno od Kucharzy trzech  i łącznie jest to moje siódme wyróżnienie, więc stwierdziłam, że napiszę oddzielną notkę.

Bardzo dziękuję za  wszystkie wyróżnienia, wszystkie ciepłe słowa jakie do mnie trafiają. Jest mi niezmiernie miło i cieszę się, żę to co robię, nie przemija bez echa, niezauważone. Jednocześnie czuję się zmotywowana do udoskonalania bloga, do wybierania ciekawszych przepisów i robienia ładniejszych zdjęć.

Pozdrawiam, Wiosenka27:)

19:18, wiosenka27
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3