Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
Pesto alla Genovese

Zielone pesto z Genui to najpopularniejszy dodatek do makaronu jaki może być.  Wystarczy zmiksować kilka składników aby cieszyć się wspaniałym smakiem makaronu z aromatycznym sosem. I choć orzeszki piniowe wciąż chyba należą do rzadkości na sklepowych półkach to warto ich poszukać. Prawdziwe, tradycyjne pesto powinno być ugniatane w moździerzu gdyż nazwa tego sosu pochodzi właśnie od słowa: "tłuc". Dzisiaj do przygotowania pesto można użyć blendera.


Składniki:

  • 4 pęki świeżej bazylii,
  • oliwa z oliwek
  • starty parmezan,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • łyżka orzeszków piniowych,
  • szczypta soli gruboziarnistej

Umyć i  osuszyć pęczki bazylii. Utrzeć listki  tłuczkiem w moździerzu, dodać czosnek i dalej tłuc. Gdy listki bazylii zaczną puszczać sok należy dodać  orzeszki piniowe i kontynuować ugniatanie. Następnie dodać garść parmezanu, odrobinę soli gruboziarnistej i oliwy z oliwek i dalej ugniatać. Gotowy sos przełożyć do szklanego pojemnika. Można trzymać go w lodówce kilka dni.

Smacznego:)

czwartek, 15 stycznia 2015, wiosenka27

Polecane wpisy

Komentarze
2015/01/15 08:48:14
Pyszna klasyka...
-
2015/01/15 09:23:04
ehhh moje ulubione!
-
2015/01/15 12:04:53
Uwielbiam makaron z pesto. Piękne zdjęcie !   
-
Gość: migotka21, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/01/15 16:12:10
Hura! Mogę tradycyjnie! Zwinęłam cioci moździerz, u niej tylko smętnie się kurzył na półce. Dwa lata temu i jeszcze nie zauważyła. A już się zastanawiałam do czego by go jeszcze oprócz rozgniatania przypraw. Dzięki za pomysł.
-
2015/01/15 19:03:03
prezentuje się znakomicie!
-
2015/01/18 18:46:31
Uwielbiam pesto, robię je dość rzadko ... ale jak już zrobię to zjadam je z Lilką w całości (bo Chłopakom jakoś nie smakuje:)