Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu
Nalewka z owoców dzikiej róży

Po dziką różę wybrałam się do lasu bo chociaż rośnie też na osiedlu to jednak do nalewki wolałam taką zdrową, leśną,  nie naznaczoną żadnymi miejskimi śladami. Owoce zebrałam jeszcze przed przymrozkami dlatego włożyłam je do lodówki na jedną noc. Fantastyczne jest to jak z upływem czasu nalewka ciemnieje, na początku była całkiem jaśniutka, w tej chwili ma piękny bursztynowy kolor. Nalewka różana ma działanie wzmacniające i przeciwgorączkowe.

Składniki:

  • 1 kg owoców dzikiej róży (zebranych po pierwszych przymrozkach)
  • 1/4 litra spirytusu
  • 1/2 litra wódki
  • 1/2 kg cukru

Przemrożone owoce starannie oczyścić, usunąć nasiona, umyć i osuszyć. Owoce zasypać w słoju cukrem i postawić w ciepłym miejscu, aby puściły sok. Co 2-3 dni potrząsać słojem. Po 14 dniach wlać alkohol, słój zakręcić i zostawić na następne 14 dni, co kilka dni wstrząsając. Zlać, przecedzić i rozlać do butelek. Pozostawić w chłodnym pomieszczeniu. Po 2 miesiącach nalewka nadaje się do picia.

Na zdrowie:)

wtorek, 01 listopada 2011, wiosenka27

Komentarze
2011/11/01 08:46:45
Dziś rozgrzewająco u Ciebie ;-)))


www.przysmakiewy.pl
-
2011/11/01 09:23:16
Cudowna nalewka na zimowy czas!
Ja dopiero mam zamiar wybrać się po dziką różę.Pomarszczone owoce mają mnóstwo cukru w sobie.
Amber
-
2011/11/01 10:29:59
Piękny ma kolor :). Ciekawa jestem jak smakuje taka nalewka.
Pozdrawiam:)
-
2011/11/01 12:27:43
Choć ja nielakoholowa, to mam wrażenie, że taka nalewka będzie cudnym dodatkeim do innych potraw. Może aromat do ciasta? Jak myślisz? :-)
-
2011/11/01 17:45:20
Oj łyknęła bym sobie :) Cudownie wygląda:) A ja właśnie potrzebuje takie owoce i to tez do nalewki;)))
-
2011/11/01 18:07:16
nie lubię wódki, ale w nalewki tak lubię, czyli jeszcze można zebrać owoce? może gdzieś znajdę takie co uchowały się od cywilizacji
-
2011/11/01 18:12:25
Z pewnością można. Ja w ubiegłym tygodniu widziałam jeszcze wiele krzaków dzikiej róży:)
-
2011/11/01 22:05:15
Pięknie wygląda i pewnie też tak smakuje.
-
2011/11/02 15:51:12
alkoholu nie lubię ...ale takiej nalewce nie umiem odmówić ....piękny ma kolor Wiosenko:)
-
2011/11/02 22:49:24
Ile ja bym dała za posiadanie owocu dzikiej róży! Niestety nigdzie nie mogę dostać:( Świetna naleweczka!
-
2011/11/06 20:22:26
pyszna....zapomniałam o niej w tym roku a tak często ja widzę w lesie:) pozdrawiam
-
Gość: jednodniowiec, public95511.xdsl.centertel.pl
2012/10/09 10:04:46
Witam,
Zebrałem wczoraj dziką różę. Zacząłem obierać i tu klęska. Pestki nie dsają się usunąć. Gdy je wyłyzeczkować, to praktycznie nić nie zostaje. Wszystko jakieś takie maziste. Chyba sie poddam. Ktoś wspomoże jakąś radą? Pozdrawiam,
-
2012/10/09 14:33:10
Ja obierałam zmrozone ale już lekko odtajały więc dało się je obrać:)
-
2012/12/02 23:24:26
A to nie wybuchnie? owoce z cukrem?
-
2012/12/03 15:10:57
Mnie nic nie wybuchło:)
-
Gość: marek, 46.187.178.4*
2012/12/14 18:49:15
Zebrałem 1,5 litra owoców dzikiej róży, zbiory zostały zasypane cukrem i po tygodniu zebraliśmy 500 ml soku który zalaliśmy 500 ml spirytusu.
Teraz leżakuję w ciemnym miejscu od czasu do czasu mieszany
-
2013/03/28 14:46:26
Mam problem i zwracam się z prośbą o pomoc!
Zrobiłem nalewkę z róży zgodnie z przepisem.
Działanie tej nalewki jest fenomenalne i bardzo mnie osobiście zaszokowało!
Mama ma 78 lat i problemy ze zwieraczami moczu.Kiedy co rano i wieczorem aplikowała sobie po około 25gr . Pozwoliło jej to na opanowanie problemu i możliwość normalnego funkcjonowania w rzeczywistym świecie.
Gdybym wiedział , że tak to będzie zrobił bym cztery litry a nie dwa!
Sam nie używam nalewek i sprawia mi radość jak komuś to w czymś pomaga.
proszę o możliwość zakupu nalewki z róży a jeżeli nie zakupu to wymiany w przyszłym sezonie owocowania./
z poważaniem Maciej
-
2013/03/28 16:53:32
Bardzo się cieszę:) Moje zapasy już się skończyły ale proszę się skontaktować w sezonie:)
Pozdrawiam:)
-
Gość: maciekcz, host-86-111-103-65.tvk.torun.pl
2013/03/29 17:38:23
Dzięki za odpowiedź i ponawiam prośbę o pomoc i możliwość zakupienia nalewki a jeżeli nie to oddam w sezonie z nawiązką z pozdrowieniami
Maciej
-
2013/09/13 23:55:56
Rok temu przegapiłam sezon zbierania dzikiej róży. Teraz już zaczynam się rozglądać, ale to chyba trochę za wcześnie, prawda?
-
2013/09/14 07:08:13
Chyba jeszcze troszkę za wcześnie bo widziałam kwiaty na niektórych. Myślę, że w październiku już powinny być:)
-
Gość: Escrimatik, host-86-63-151-208.nplay.net.pl
2013/09/21 21:20:57
JA także w tym roku mam zamiar nastawić :) mam upatrzony już piękny krzew bardzo duży więc owoców powinno być aż nadto :)
-
Gość: nati665, staticline-31-182-85-193.toya.net.pl
2013/09/22 12:47:16
Jeżeli owoce są już dojrzałe to można już zbierać. Ja w piątek zebrałam 2 kg owoców. Przebrałam, umyłam, większe wydrylowałam i wszystko wrzuciłam do zamrażarki. Wieczorem zabieram się za robienie nalewki.

-
2013/09/22 13:55:54
Super:)
-
2013/09/26 12:48:59
Mam ochotę zrobić tą nalewkę ale mam mało miejsca w zamrażarce i w związku z tym mam pytanie: czy jest jakaś różnica jak włożę do zamrażarki już obrane owoce ??
-
2013/09/26 14:27:16
Sądzę, że można tak zrobić a nawet będzie Ci się pewnie lepiej potem obierać:)
-
Gość: Stefan, ayj218.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/09/26 19:36:50
1 kg owoców przed czy po oczyszczeniu i usunięciu nasion? Nazbierałem 1 1/2 kg owoców "rosa kanina", nie są duże i usuwanie nasion sprawia mi trudność. Czy ktoś mi podpowie jak to usprawnić?
-
2013/09/26 20:19:04
Niestety , to jest żmudna robota. Wagę podałam przed oczyszczeniem
-
Gość: Natalia, host-89-228-5-234.biznes.mm.pl
2013/10/12 15:32:53
Mam pytanie.. Jeśli ja obiorę te owoce zasypie cukrem i włożę do słoja to mam wtedy ten słój zamknąć nakrętką czy nie ? :)
-
2013/10/12 16:29:46
Ja przykryłam gazą i nałożyłam zakrętkę:)
-
Gość: , d7-194.static.icpnet.pl
2013/10/21 13:34:14
Ja robiłam dwie porcje w odstępie dwutygodniowym i niestety druga porcja sfermentowała po tygodniu :( byłam w szoku robiłam je identycznie i z pierwszą nic się nie stało. Poza tym mam pytanie co moge zrobić z owocami po zlaniu nalewki (tej niesfermentowanej)? Czy mogę spróbować np. zrobic konfiturę? Szkoda mi tych owoców, bo drążenie ich zajęło mi wiele godzin...
-
2013/10/21 13:40:48
Też mi kiedyś sfermentowały owoce w nalewce tyle że porzeczkowej a robiłam ją wiele razy. Ja bym winiła owoce albo za małą ilość cukru.
Jeśli chodzi o wykorzystane owoce dzikiej róży można je dodać do smażonych jabłek.
-
Gość: zarys, user-164-126-177-197.play-internet.pl
2013/10/29 09:19:59
owoce róży zbieram jak są jeszcze jędrne,wtedy je dryluję,potem płuczę, suszę i na kilka dni do zamrażarki.Ilość cukru to sprawa gustu,natomiast zalewamy tylko dobrym spirytusem rozcieńczonym do max.70%.Po zlaniu sklarowanej nalewki powinna ona dojżeć min. pół roku w chłodnym i ciemnym miejscu.Smacznego!
-
Gość: Adam, static-89-200-225-185.leon.com.pl
2013/11/07 14:36:49
Fajny przepisy, tylko czyszczenie z pestek to jest prawdziwa gehenna !
-
Gość: Nalewkowicz, host-89-228-50-146.elk.mm.pl
2013/11/17 14:54:50
Robiłem nalewki różane czyszczone z nasion i w całości wrzucane do słoja tylko lekko nacinałem końcówki nasion.Niewiele smakiem różniły się od siebie.Szkoda czasu bawić się w wybieranie nasionek,tym bardziej,jak się ma do obrania z 10 kg.Aleprzy 1kg można się pobawić
-
2013/11/17 14:58:53
Dzięki za radę:)
-
Gość: Justyna, 94.42.168.5*
2013/11/24 21:42:39
A mam pytanie czy można zrobić nalewkę z dzikiej róży żeby zamiast wkładania jej do słoika zagotować??? Żeby nie musiała odstać tych kilku tygodni w słoiku.
-
2013/11/25 13:34:33
Szczerze mówiąc to nie wiem ale nie wydaje mi się. Wiadomo, że nalewki im dłużej stoją tym są lepsze więc ja bym nie rezygnowała z leżakowania:)
-
Gość: krysia, static-206-203.is.net.pl
2013/11/27 14:51:10
a czy mogą to być owoce z róży ogrodowej?
-
2013/11/27 20:55:22
powinna to być dzika róża, jeśli masz taka na ogrodzie to ok:)
-
Gość: Gobo, dhcp95-108-127-209.eaw.com.pl
2013/12/01 19:12:34
Witam,
W zeszłym roku wyszła mi pyszna nalewka. W tym roku coś nie tak zrobiłem. Kiedy "odcedzałem" owoce trochę przetarłem je na sitku. W ten sposób dostałem bardzo gęstą nalewkę. Jak przyszedł czas do jej filtrowania to nastąpiła porażka. Jest tak gęsty że nic nie chce filtrować się. Nawet nie rozwarstwia się w słoju. Przypomina gęstością przecier pomidory. Chodzi mi po głowie pomysł aby dolać wódki/spirytus i pozostawić na jeszcze 2-3 tygodnie a następnie spróbować jeszcze raz. Czy jest to dobry pomysł? Czy można liczyć na podpowiedź co z tym zrobić?
Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi. :)
-
2013/12/01 19:31:26
No nie wiem, raczej to nie był dobry pomysł z przecieraniem. Dodanie alkoholu sprawi, że smak dzikiej róży będzie rozcieńczony ale może to jest jedyne wyjście. A jak filtrujesz? Przez filtr do kawy?
Ja bym chyba przelała to przez gęste sito i jeśli coś by z tego wyszło dopiero wtedy dodała bym ewentualnie alkohol. Narazie nic innego nie przychodzi mi do głowy
-
Gość: Gobo, plus-96-193.polkomtel.com.pl
2013/12/05 09:13:40
Dzięki wiosenka27 za odpowiedź.
Nie było to przecieranie w dosłownym znaczeniu. Po wrzuceniu na sitko przegarniałem/odciśnąłem owoc. Nie mniej wyszło dużo gęstsze niż poprzednio. W zeszłym roku filtrowałem przez filtr do kawy. Teraz na gęsto sitko położyłem gazę ale też nie chce filtrować się. Wczoraj dolałem wódki (bez spirytusa) i myślę by zostawić na jakis czas by się "przegryzło". Nie wiem czy dodać też cukier.
Czekam na dalsze podpowiedzi :)
-
2013/12/05 14:10:22
Może narazie nie dodawaj cukru. Jeśli okazę się że nalewka jest za mało słodka zdążysz dosłodzić potem.
-
Gość: marcin, 176.104.178.*
2013/12/13 10:49:20
Mam problem i proszę o radę. Zrobiłem nalewkę w/g tego przepisu z owoców łuskanych. Po zlaniu okazało się że jest to mętny, gęsty płyn o galaretowatej konsystencji; chociaż smakowo b.dobry. Owoce nie były ani wyciskane, ani przecierane. Co z tym zrobić?
-
2013/12/13 19:13:56
Myślę, że jak nalewka trochę postoi zrobi się klarowna, jeśli nie proszę przefiltrować. Proszę też dolać trochę wódki, żeby rozrzedzić, powinno pomóc choć prawdopodobnie smak też będzie nieco rozrzedzony
-
Gość: Gobo, plus-96-193.polkomtel.com.pl
2013/12/17 10:29:16
Minęło prawie dwa tygodnie od dolania wódki ale "przecier" wcale nie chce rozwarstwić się. Nie wiem jak odzyskac cokolwiek z tego.
-
2013/12/17 21:45:47
Szczerze to nie wiem co Ci doradzić. Obserwuj może coś się zacznie dziać
-
Gość: wojtas, static-87-105-40-116.ssp.dialog.net.pl
2013/12/27 09:07:51
do Gobo: sytuacja którą opisujesz jest mi doskonale znana i jest na to sposób. Należy zaopatrzyć się (albo gdzieś wygrzebać) ekspres przelewowy do kawy i kupić do niego duże papierowe filtry. Następnie zacząć filtrować na dzbanku etapami całą zawartość ,,przecieru" ze słoika. Tym sposobem średnio co 9 -10 godzin uzyskasz metodą kapania około 200 - 250ml klarownej i pysznej naleweczki. To co zostanie na filtrze przypominać będzie szlam (muł) znany z brzegów jeziora czy stawu. Skrupulatnie zlewaj to co odfiltrowane i szczelnie zamykaj następnie zmieniaj filtry i wlewaj ,,przecier". Biorąc pod uwagę, że w trakcie takiej długiej filtracji ulatniają się procenty, można dodać do klarownego płynu 50-100ml spirytusu, albo 100-200ml wódki. Efekt murowany. Polecam i pozdrawiam!
-
Gość: , apn-5-60-69-165.dynamic.gprs.plus.pl
2014/01/19 15:37:37
Mam pytanie zrobiłem nalewkę z łuskanej dzikiej róży ale wyszła mi jakby mdła co zrobić.
-
2014/01/19 17:30:53
Nie wiem co to znaczy mdła. Może trzeba poczekać , z czasem smak nabierze konkretnego tonu.
-
Gość: Asia., 76-226-149-91.cpe.marton.net.pl
2014/03/25 18:26:10
Kochani mam problem innej natury. Będąc w sanatorium w Długopolu Zdroju nabyłam sobie ( wykopałam )krzak róży . Róże rosły wzdłuż drogi jako żywopłot. Ujęła mnie swoim wyglądem, liście duże pomarszczone i owoce duże płaskie. I teraz się zastanawiam czy to jest ta właściwa i nadaje się na przetwory (płatki) i na nalewki.
Te które oglądam przy drogach są drobnymi krzaczkami a owoce podłużne. Moja róża rośnie w ogrodzie i chciałabym cieszyć nie tylko oko ale i podniebienie. Proszę o pomoc czy jest jadalna . Z góry dziękuję
-
2014/03/25 19:10:22
Trudno powiedzieć, ale sądzę, że jest jadalna:)