Wiosenka Eksplozja Smaku![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Sajgonki
Z sajgonkami jest chyba tak jak z pierogami, jedno ciasto - różne nadzienia. W zależności od upodobań i gustów kulinarnych można włożyć do środka wszystko co nam się podoba. Mnie spodobało się mięso mielone z warzywami a następnym razem zrobię z kurczakiem. Zawijanie sajgonek może być bardzo zabawne, zwłaszcza moczenie papieru ryżowego może okazać się świetnym zadaniem dla dzieci. Sajgonki można smażyć jak i jeść bezpośrednio po zawinięciu. Ja usmażyłam wszystkie i zapomniałam spróbować jak smakuje taka "surowa"wersja. Ale smażona jest bardzo dobra. Przepis na farsz pochodzi z książki Dania pikantne i jako, że jest to przepis wietnamski dodaję go do akcji Z widelcem po Azji. Składniki:
Mięso usmażyć na patelni. Dodać czosnek, podsmażyć, następnie marchewkę pokrojoną w zapałkę oraz kapustę i pędy bambusa. Podlać sosem sojowym, octem ryżowym i doprawić solą i pieprzem. Dusić przez około 10-15 minut na wolnym ogniu. Wystudzić. Arkusz papieru ryżowego moczyć w wodzie około 10-15 sekund. Wyjąć, położyć na blacie. Na środek arkusza położyć farsz, zawinąć. Podobnie postąpić ze wszystkimi arkuszami. Sajgonki kłaść na gorący tłuszcz, smażyć na rumiano z każdej strony. Po usmażeniu odsączyć na ręczniku kuchennym. Smacznego:) wtorek, 12 lipca 2011, wiosenka27
Komentarze
2011/07/12 08:32:08
mam ochotę na sajgonki od X czasu, papier mam tylko smażyć mi się nie chce a słyszałam że takie znacznie lepsze :)
2011/07/12 09:40:35
Wow, po prostu bomba te sajgonki. Chyba jeszcze nigdy nic nie robilam z ciastem ryzowym. Zapisuje i koniecznie musze zrobic. To bardzo fajna odmiana takie azjatyckie danie. Pozdrowienia!
2011/07/12 09:48:27
Wiosenko, robisz takie pyszności, że ledwo powstrzymuję się od przyssania się do monitora ;)
2011/07/12 11:08:34
Domowe sajgonki są najlepsze :) Moja siostra jest w nich mistrzynią - i niestety mają tę wadę, że wciągają :)
2011/07/12 11:40:21
Zawsze myślałam, że przygotowanie domowych sajgonek to jakaś czarna magia:) Nabrałam na nie apetytu:)
2011/07/12 11:43:10
Też tak myslałam. Dlatego mój papier ryżowy leżał w szafce ponad rok. Dobrze, że termin ważności się nie skończył:)
2011/07/12 12:15:48
No my ostatnio zasmakowaliśmy w sajgonkach na surowo, ale planuje również wersję smażoną. Chyba nawet z kurczakiem;-)
2011/07/12 12:52:05
Wyglądają bajkowo:) Kiedy pierwszy raz smażyłam sajgonki, to uparcie mi się rozwijały podczas smażenia i doprowadzało mnie to do wyjątkowej wściekłości. Teraz uśmiecham się za każdym razem jak widzę sajgonki i przy okazji przypominam sobie niezbyt udane kulinarne początki.... Ja zazwyczaj robię z kurczakiem ....
2011/07/12 20:03:37
a ja sajgonek nie znam ....no chyba, ze ze słuchu:) a wygladają naprawdę smacznie:) pozdrawiam Wiosenko:)
2011/07/12 23:00:59
Wiosenko, czy u Ciebie codziennie nowy przepis? Nie nadążam - muszę przyznać... Ale u mnie praca, praca i praca... A sajgonki powiem Ci, że robiłam i po wszelkich próbach i tak najbardziej smakują mi na zimno:). Ja robię te z przepisu na papierze ryżowym dodając swoje suszone grzybki:)
2011/07/12 23:51:20
Uwielbiam sajgonki... także dodaję przepis do oczekujących na przetestowanie ;)
2011/07/14 18:41:41
Chyba zdecyduje się do Ciebie wprosić na takie pyszne sajgoneczki ;-D
|
Ja też robiłam, wegetariańskie :)