Wiosenka Eksplozja Smaku![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Omuraisu
W ramach akcji Z widelcem po Azji proponuję dzisiaj śniadanie po japońsku. Akcja ta okazuje się dla mnie trudniejsza niż przewidywałam ponieważ kuchnia azjatycka zawiera wiele składników u mnie w domu niejadalnych lub ledwo tolerowanych. Spotykam mnóstwo ciekawych przepisów ale jeśli w którymś z nich są krewetki, mleko kokosowe (u mnie raczej tylko na słodko), imbir, wodorosty, sos ostrygowy, a większość z nich to ma, muszę je ostro modyfikować. Nie zrażam się jednak i napewno nie jedną azjatycką potrawę jeszcze przygotuję. A dzisiaj wspomniane japońskie śniadanie jednak z zupełnie polskimi składnikami. Jajka, ryż kurczak i pieczarki to przecież coś co używamy każdego dnia. Podobno w Japonii za takim omletem przepadają dzieci. Przepis pochodzi z dodatku do Gazety Wyborczej Kuchnie Świata, widziałam go także tutaj. Składniki:
Mięso pokroić w kostkę - 1 cm. Cebulkę pokroić w drobną kosteczkę. Imbir, pietruszkę i czosnek posiekać. Pieczarki i marchew pokroić w kostkę. Ugotować i odstawić do ostygnięcia ryż. Rozpuścić 10 g masła i podsmażyć cebulę. Dodać mięso i marchewkę (dusić 5 minut). Dodać ryż, imbir, czosnek, pietruszkę i ketchup. Posolić i popieprzyć. Wszystko wymieszać i podsmażać jakie następne 5 minut. Zdjąć z ognia i trzymać by było ciepłe. Zmieszać jajka z mlekiem. Dodać odrobinę soli i pieprzu. Na patelni o średnicy 17 cm, na maśle, usmażyć 4 omlety. Omlet nadziewamy ryżem (dajamy sporo nadzienia) i ciasno zwijamy. Polewamy jeszcze ketchupem i serwujemy na ciepło. Smacznego:) piątek, 28 stycznia 2011, wiosenka27
Komentarze
majazteca
2011/01/28 08:45:56
A ja myslalam w pierwszej chwili patrzac tylko na nazwe, ze to bedzie jakas odmiana tiramisu :) Pyszny ten omlet Wiosenko. I bardzo sycacy. Po takim sniadaniu do wieczora nie mialabym ochoty na jedzenie :)
2011/01/28 08:51:10
Ja akurat z dodatkami do kuchni azjatyckiej nie mam problemów (poza znalezieniem niektórych w sklepach) bo u mnie wszyscy (w zasadzie) wszystko lubią.
Omlet wygląda wspaniale i myślę, że zadowoliłby nie tylko małe pociechy, ale takiego starego wyjadacza jak ja również ;) 2011/01/28 09:02:24
Smakowite śniadanko. Szkoda, że nie mam rano czasu na upichcenie takowego :-( Pozdrawiam!
2011/01/28 09:03:11
ja też miałam skojarzenie z tiramisu;) ciekawa propozycja , jak dla mnie świetny pomysł na lekki obiadek
2011/01/28 09:08:31
Ja również zaliczam się do tych, którzy chętnie zjedliby taki omlet na śniadanie;-)
Przy okazji przypomniałaś mi, że już w przyszły weekend zjemy na śniadania aż dwa dania jajeczne;-) 2011/01/28 09:08:52
Ten omlet z powodzeniem można zaserwować i na obiad.Ja zostawiłam sobie trochę ryżu z poprzedniego dnia i dzięki temu miałam krótszy czas przygotowania:)
2011/01/28 09:14:19
Poradziłaś sobie wspaniale! Śniadanie pysznie się prezentuje.
I masz rację.zdobycie niektórych składników do azjatyckich dań bywa nie lada wyzwaniem. kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2011/01/28 11:31:38
Alez mi sie to danie podoba! No i jest czyms, o czym dotad nawet nie slyszalam, a ze lubie eksperymenty, na pewno skorzystam z twojego przepisu, Wiosenko!
2011/01/28 12:46:18
w pierwszej chwili pomyślałam o jakiejś odmianie tiramisu :) zapowiada się pysznie!
2011/01/28 13:26:54
Aż śliny mi przybyło dziwnym trafem, gdy tu weszłam wiosenko :)
Pysznie wygląda :DDD 2011/01/28 14:12:14
Dziękuję Wam za miłe słowa. Wyjątkowo dzisiaj sa mi potrzebne:)
Pozdrawiam:) 2011/01/28 22:08:30
wyglada bardzo apetycznie ;) jednak ja to chyba musiałabym na kolacje to upichcic ;)
2011/01/28 22:55:02
bardzo mi się podoba to nadzienie. myślę, że będzie równie pysznie smakowało jako samodzielne danie. zapisuję
2011/01/28 23:30:49
W Japonii to może rzeczywiście przepadają za takim omletem dzieci. Ale tutaj to na pewno przepadam za nim ja :)
2011/01/29 07:40:36
Podoba mi się, placek nie jest za gruby, a można w niego napchac do środka dobre rzeczy. I pieczarki są, bardzo bardzo lubię! :)
|