Dobre jedzenie i picie jest zawsze lepsze niż głupie gadanie
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
gotowanie Top Blogi Gotujemy po polsku! Sezon na jałbka 2ChocoTelegram_160x600 Wiosenka Eksplozja Smaku

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu
Kurczak pieczony na butelce piwa

Postanowiłam wypróbować sposób na pieczenie kurczaka, który jest podobno bardzo stary i powszechnie znany a odświeżyła go Magda Gessler, w programie Kuchenne rewolucje, ratując jedną z upadających restauracji. Faktycznie jest to przepis bardzo prosty i prawie bez wysiłku, wystarczy jedynie odpowiednio wcześnie sobie zaplanować, żeby natrzeć kurczaka przyprawami i wstawić go do lodówki. Na drugi dzień wystarczy go wyjąć, nadziać na butelkę i wstawić do pieca oraz od czasu do czasu polać piwem. I to wszystko, wychodzi rewelacyjne mięsko, cały tłuszcz wycieka i kurczak się w nim nie kąpie. Przyznam szczerze że ja nie przepadam za kurczakiem pieczonym w całości bo zawsze mam problem z pokrojeniem i tutaj było tak samo. Łatwiej było tego kurczaka przyrządzić niż potem pokroić:)

Składniki:

  • kurczak
  • butelka piwa 
  • dowolne przyprawy  (sól, pieprz, czerwona papryka, tymianek)
  • olej 

Natrzeć olejem i przyprawami kurczaka i wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia  włożyć butelkę z piwem do środka kurczaka. Butelka powinna być porządnie wyszorowana i pozbawiona naklejek. Wstawić takiego kurczaka do brytfanki i umieścić w nagrzanym piekarniku. Piec ok.1,5 - 2 godź. W czasie pieczenia można polewać kurczaka sosem, który się wytworzył i spłynął do brytfanki.

Smacznego:)

czwartek, 27 stycznia 2011, wiosenka27
Tagi: kurczak

Komentarze
2011/01/27 08:00:49
wygląda smakowicie :)
-
2011/01/27 08:00:55
Pamiętam ten odcinek Gesslerowej, bo naprawiała łódzką knajpkę. Nie wiem jak dziś ona prosperuje, ale pomysł na kurczaka był na pewno ciekawy.
Sam również nie piekę całego kuraka z tych powodów co i Ty :-)
Pozdrawiam!
-
2011/01/27 08:04:40
Łał, jak fajnie wypieczone mięsko, jeszcze tak nie piekłam ...
-
2011/01/27 08:08:12
Nigdy nie piekłam kurczaka w ten sposób, może się skuszę...
-
2011/01/27 08:08:20
W takim razie polecam:) Najciekawsza jest tutaj skórka, po wypieczeniu jest jak bibułka, bo cały tłuszcz wycieka.
Kuba, cieszę się, że nie jestem sam w tej kwestii bo juz myslałam, że tylko ja nie umiem pokroić kurczaka. Chociaz teraz mi się przypomniało, że są takie specjalne nozyce do cięcia kurczaka ale tak rzadko piękę go w całości, że nie wiem czy by mi się opłacało je zakupic:)
Pozdrawiam:)
-
2011/01/27 08:22:10
wygląda niesamowicie ;]
-
2011/01/27 08:27:37
Tym kurczakiem przypominałaś mi o wieczorkach wideo sprzed lat;-)
Spotykaliśmy się swego czasu ze znajomymi na oglądanie filmów i niezależnie u kogo byliśmy, to tradycyjnie serwowany był kurczak na butelce.
Do butelki wlewało się wodę, a do nie dodawało zioła i kurczaki wychodziły zawsze palce lizać!
My lubimy kurczak w całości, a do porcjowania bardzo przydatne są takie specjalne nożyce;-)
-
2011/01/27 08:34:01
Fajne! Pamiętam, że dawniej moja mama przygotowywała kurczaka na butelce po kefirze wypełnionej wodą. Ale piwko musi nadać fajny aromat.
Pozdrawiam,
SWS
-
2011/01/27 08:37:47
O, jaki pyszny kurczaczek. Ta skorka jest zachwycajaca :) Ja problemow z porcjowaniem kurczaka nie mam, po prostu przecinam go na pol (tak, tak, tacy "zarci" jestesmy, ze zjadamy po pol kurczaka na raz :))
-
2011/01/27 08:45:22
Pięknie się upiekł! Lubię taką rumianą skórkę.

kuchennymidrzwiami.blogspot.com/
-
2011/01/27 09:14:48
Wiosenko pięknie zrumieniony kurczak:) O jego świetnym smaku wiem, bo sama ostatnio robię go bardzo często dla męża:) ...a i ja skubnę przy okazji:) Pozdrawiam ciepło
-
2011/01/27 09:21:44
ooo tak taki kurczak jest przepyszny ja też zawsze mam problem z jego podzieleniem obiłam kilka razy ale jeszcze nie dodałam bo za chiny zdjęcie nie chce mi wyjść...;)
-
2011/01/27 09:21:44
też tak piekę od czasu do czasu... bardzo lubimy takiego kuraka :)
-
Gość: dotami, jablko.one.pl
2011/01/27 09:51:15
Wygląda smakowicie. W ten sposób nie piekłam choć bardzo mnie korciło. Słyszałam jednak, że część piwa trzeba odlać... Czy to prawda? Czy butelka może być pełna?
Pozdrawiam
-
2011/01/27 09:53:47
Takiego kurczaka od lat robi moja mama. Jest pyszny, rumiany, chrupiący, ale i soczysty. Palce lizać. Polecam wszystkim.
-
2011/01/27 09:57:23
Też to znam, tylko nie wiem, po co go w ogóle podlewać skoro urok potrawy polega właśnie na tym, że się sam podlewa:P
W dodatku my nie lubimy drobiu w piwie, więc mąż opróżnia najpierw butelkę, a potem ja ją napełniam winem;)
-
Gość: aneczka, 178.167.218.144.threembb.ie
2011/01/27 11:22:57
kilka lat temu taki pomysl na kurczaka mial Pascal w swoim programie. Pani Gessler nie zachwyca nowosciami.....
-
2011/01/27 11:40:03
strasznie jestem ciekawa tego kurczaka, widziałam ją w programie "Kuchenne..." i mam ochotę wypróbować, fajnie wygląda :)
-
2011/01/27 12:04:28
Wiosenko też nie umiem dobrze pokroić kuraka. Ten na butelce kusi mnie od jakiegoś czasu.
-
2011/01/27 12:12:02
Cieszę się:)
Widziałam przepisy gdzie trzeba było odlać i takie gdzie nie było mowy o odlewaniu. U mnie nie była pełna z innych powodów ale myślę, ze jak będzie pełna butelka to piwo samo się wyleje, i kurczak będzie nawilżany od góry:)
Kurczaka się polewa a nie podlewa żeby mięso nie było suche, to chyba logiczne:)
Ja nie słyszałam, żeby Magda Gessler przywłaszczyła sobie autorstwo tej potrawy, widziałam jedynie, że ją zaserwowała w upadającej restauracji.
Pozdrawiam i dziękuję za życzliwe komentarze:):)
-
2011/01/27 12:39:37
Jak zobaczylam zdjęcie, moja pierwsza myśl: "Ale o co chooodzi ?! " :)
Bardzo niekonwecjonalny sposób na podanie kurczaka.
A, i krojenia ptactwa też nie lubię ;)
Haha super ta szyjka z niego wystaje :)))
-
2011/01/27 12:42:14
Widzialam już gdzieś takiego kurczaka i kusi mnie bardzo.Zachęcilaś mnie :)
-
2011/01/27 12:48:48
Znam takie osoby, których ten widok kurczaka nadzianego na butelkę przeraża:) Ale mimo to ze smakiem go zjadają:)
-
Gość: Aśka, 89-76-240-117.dynamic.chello.pl
2011/01/27 13:02:18
Sama robię tego kurczaka od lat , tylko wycinam szyjkę a zostawiam skórę i zamykam nią góre kurczaka ,butelka nia wystaje a od środka piwo nawilża kurczaka . W twoim wykonaniu najlepsze ucieka .Potem nie czuć piwa i nie trzeba go podlewać jest idealnie soczysty . Po prosto wstawiam go tylko do piekarnika na ok godzinę .
-
2011/01/27 13:43:54
witam, zgadzam sie z Aśką - szyjka butelki nie powinna wystawać na zewnątrz,
też tak często piekę - nie na butelce piwa tylko kurczaka "osadzam" na średniej wielkości słoiku napełnionym w 2/3 wodą, para ze słoika zapobiega nadmiernemu przesuszaniu mięsa, i pozostaje efekt wypiekania tłuszczu - chrupiąca skórka na całej powierzchni ptaka :)
-
2011/01/27 14:14:52
Wszystkie przepisy które do tej pory widziałam miały wystającą szyjkę od butelki więc zrobiłąm tak i ja. Jednak Waszą radę zastosuję następnym razem, pewnie kurczak będzie jeszcze lepszy:)
-
Gość: smakosz, dmi125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/27 14:23:54
Wielkie dzięki za przypomnienie! Kurczak na butelce to uboższy wariant pieczenia na specjalnym stojaku. Na pewno był, zanim Się urodził Pascal, a nawet pani G., więc nie ma co się zastanawiać nad autorstwem pomysłu.
-
2011/01/27 15:20:22
pamietam, ze robilam tak kiedys kurczaka, a Twoj wyglada super:) taki ladnie przyrumieniony i smakowity:)
-
Gość: kris, blaster.blast.pl
2011/01/27 16:17:09
Pani Gesler jak zwykle bredzi robiąc tak kurczaka.Kurczak na butelce czyli inaczej "butelka piwa w kurczaku podkreślam w kurczaku" lub jak ktoś nie lubi specyficznego smaku wyparowanego piwa można dać do butelki albo słoika różną formę przypraw oczywiście z wodą to rzecz gustu.Ale podstawą jest i warunkiem że to się uda tak jak ma być to zamknięcie tej butelki lub słoika w kurczaku ( mam na myśli zakrycie mięsem kurczaka,skórą a nie zakrętką to jak ktoś mądry mówił oczywista oczywistość) po to aby podczas pieczenia odparowywany płyn przechodził przez mięso. To jest cała tajemnica udanego dania z kurczaka ale podkreślam wcale nie każdemu musi smakować kurczak na piwie!. Dla mnie i całej rodziny która to je smakuje wybornie.Butelka piwa z wystającą szyjką z kurczaka to jest zapach ale dla piekarnika a nie kurczaka choć coś tam nim przejdzie.
-
2011/01/27 17:08:25
Jak widac popełniłam straszny błąd piekąc kurczaka z wystającą szyjka butelki. Aż dziwne, że nam tak smakował:)
-
2011/01/27 21:50:25
Robiłam - bardzo sobie chwalę tak przyrządzonego kurczaka :]
-
2011/01/27 21:53:51
u mnie w domu jeszcze nigdy tak nie piekł kurczaka ;) przyznam ze chetnie bym takiego spróbowała ;)
-
2011/01/27 22:17:35
Ciekawy jest ten kurczak, nigdy takiego nie robiłam ,ale chętnie bym skosztowała :)
Musi być soczysty. :)
Pozdrawiam WIosenko:)
-
2011/01/27 22:34:58
Aj, Wiosenko toż to pyszne musiało być! Nie piekłam jeszcze tak, ale zawsze miałam ochotę to zrobić. Poczytałam sobie te komentarze i nie zgadzam się z ludźmi. To, czy kurczak będzie wilgotny w środku nie zależy od dostarczenia mu wilgoci tylko od temperatury i długości pieczenia. Aromat piwa (choc nie robiłam na butelce to z piwem tak) nie jest chyba aż tak temu mięsu kurczakowemu niezbędny (tu się Pinkejkówce kłaniam, bo też z winem wolę) żeby tam to piwo w środku musiało buzować. Jestem za skórką (skórka jak bibułka? mniam!). Też bym wolała, żeby kipiące piwo spływało na zewnątrz. A z krojeniem kurczaka to jest tak: odpowiednie narzędzia! Moja mama ma super nożyce do drobiu, ale mi nie udało się nigdy takich kupic. Moje dzieciaki lubią całego kurczaka, więc jak już go robię to nawet nie myślę o eleganckim pokrojeniu przy stole tylko rzucam na drewnianą dechę i traktuję dużym nożem.
-
2011/01/28 07:57:51
Dzięki Ewuś. Rozejrzę się za takimi nożycami. I następnym razem też spróbuję z winem. Piwa nie lubię ale w różnych daniach go próbowałam i jeszcze się nie zawiodłam a tu piwo wcale nie jest wyczuwalne. Ten kurczak naprawdę był udany, mięsko było niezwykle mięciutkie a skórka jak pergamin, zero tłuszczu bo wszystko wyciekło. Pycha po prostu. Pozdrawiam:)
-
2011/01/28 22:58:09
robi wrażenie! skórka wgląda bardzo apetycznie
-
2011/02/06 18:05:12
ja tak kroje kurczaka - tego na gorąco tez: www.youtube.com/watch?v=EY4ObdWe4fo
-
Gość: lusi, 89-79-97-23.dynamic.chello.pl
2011/03/18 21:00:09
boje sie ze butelka peknie, jest to możliwe?
-
2011/03/18 21:09:36
Gwarancji Ci nie dam ale nie słyszałam, żeby komuś pękła:)
-
Gość: , ekx228.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/19 16:17:49
jest niesamowity
-
Gość: StevenSeagal, 77-254-175-213.adsl.inetia.pl
2012/02/06 19:53:12
Tylko piwo jakoś nie paruje z butelki no chyba ,że po dodaniu soli to wtedy wycieka ale tak to nie :/
-
Gość: jolka, 82-160-17-100.tktelekom.pl
2012/03/22 18:25:22
Jak to zrobić, aby piwo się zagotowało i wyciekało na kurczaka. Ja to robiłam kurczak się upiekł, piwa ani odrobina nie wypłynęła z butelki na kurczaka.Po prostu piwo się nie zagotowało aby mogło się dobrze pienić i wypływać. Jak jest u was proszę napiszcie.
-
2012/03/22 18:35:47
U mnie tez piwo sie nie gotowało, tylko butelka rozgrzewała kurczaka od środka a z wierzchu ja polewałam tym odlanym piwem:)
-
Gość: jolka, 82-160-17-100.tktelekom.pl
2012/03/22 18:48:59
Wiosenko 27. ale u mnie piwo nie wypływało, nie było można polać piwem, które wypływało.Czytałam, że z piwa wypływa piana, która cały czas polewa kurczaka. U mnie tak nie było.
-
2012/03/23 06:07:28
U mnie tez tak nie było. Ja polewałam kurczak tym piwem które sama odlałam oraz tym tłuszczem, który spłynął do brytfanki. U mnie tez piwo nie wypływało. Piekłam go wiele razy ale nigdy nie powstała mi żadna piana. Piwo trochę wyparowuje ale zawsze sporo zostawało mi go w butelce, już po upieczeniu:)
-
Gość: Przemek, 91.200.77.19*
2012/04/25 22:37:04
polecam upiec na puszce z piwem zamiast butelki - odlewamy lub odpijamy pół puszki 0,5 litra. Dziurawimy nożem górną część (nad poziomem piwa) i nadziewamy kurczaczka na puszkę. Wychodzi taki że palce lizać
-
Gość: , ahs160.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/07/25 20:14:56
UWAGAAAAAAAA!!!!!!
Właśnie dziś robiłam kurczaka na butelce z piwem.
Pod koniec pieczenia wypływające PIWO ZAPALIŁO SIĘ. W piekarniku buchał ogień.
Przytomnie wyłączyłam bezpieczniki prądu i nie otworzyłam piekarnika- z braku dostępu powietrza ogień zgasł.
Boję się teraz czy kuchenka nie została uszkodzona i czy można jej będzie bezpiecznie używać.
Piekarnik (elektryczny) miałam nastawiony na 150 stopni, bez termoobiegu, a piwa w butelce 9przy wstawianiu) było mniej niż 1/2 butelki. :((((
-
2013/07/25 20:37:50
Bardzo mi przykro z powodu piekarnika.
Ja robiłam takiego kurczaka już wiele razy i jeszcze nigdy nic złego mi się nie przytrafiło i wiem że wiele osób także chwali sobie ten sposób. A może to jest wina piekarnika?