Wiosenka Eksplozja Smaku![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Ziołowe bułeczki z chrzanem
Moją drugą propozycją w Weekednowej Piekarni były ziołowe bułeczki z chrzanem znalezione na blogu Liski. Ciasto bardzo łatwo i przyjemnie się wyrabia a chrzan jest prawie niewyczuwalny. Ja dodałam zielonego wasabi więc moje bułki są o lekko zielonkawej barwie. Składniki:
Drożdże zasypać łyżeczką cukru, dodac 3 łyżki wody i odstawić na 10 minut. Kiedy "ruszą", dodać resztę wody i pozostałe składniki. Zagnieść ciasto - będzie gładkie i lśniące. Można to zrobić również mikserem, ugnatając ciasto hakiem ok. 5-6 minut. Z ciasta uformować kulę i przełożyć ją do miski. Przykryć folią i odstawić do wyrastania na 1-1,5 h. Ciasto podwoi objętość. Wyrośniete ciasto podzielić na 9 części i z każdej uformować okrągłą bułeczkę. Ułożyć bułeczki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania na ok. 30-40 minut. Wyrośniete bułeczki posmarować wodą (ok. 1/4 szklanki) wymieszaną z cukrem pudrem (1/2 - 1 łyżeczka). Piekarnik nagrzać do 200 st C. Wstawić wyrośnięte bułeczki do gorącego piekarnika. Piec bułki ok. 16-20 minut. Smacznego:)
niedziela, 05 grudnia 2010, wiosenka27
Tagi:
drożdże
Komentarze
mikimama
2010/12/05 20:23:26
Wspaniałe, muszę wypróbować!
2010/12/05 22:38:00
Piękne Wiosenko. Ja dzisiaj robiłam te z chałwą - jutro się pochwalę.
2010/12/05 22:47:04
Jak patrzyłem na te zdjęcie to aż się głodny zrobiłem, poważnie! :) Cudeńko :)
2010/12/06 03:49:48
Szczerze powiem troszke sie boje tego chrzanu. To znaczy ja moge zjesc, generlanie lubei wszystko :), ale nie wiem jak reszta rodziny. Hmn a kto wie moze sie skusze? :)
2010/12/06 10:23:51
A ja nie lubię, jak chrzanu jest za dużo. Na przykład samego chrzanu nie jestem w stanie zjesc, bo płaczę :) Ale nie wiem, czy w bułeczce by mi nie posmakował. Bo z kolei lubię jego zapach, tak samo ser biały pomieszany z chrzanem - uwielbiam. Poza tym bardzo ładnie bułeczki wyglądają,a to mnie zachęca :)
2011/04/05 17:00:56
Bardzo dobre, ładne i świetnie pachną. Będę wracać do tego przepisu.
|