Wiosenka Eksplozja Smaku![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Bułeczki czekoladowo - chałwowe
Dzisiaj przedstawiam swoją pierwszą propozycje z 96 edycji Weekendowej Piekarni. Przepis na te bułeczki pochodzi z kolekcji Wypieki ze smakiem. Jest to zbiór naprawdę świetnych przepisów a bułeczki to potwierdzają. Ciasto drożdżowe jest mięciutkie a masa z chałwy z dodatkiem czekolady rozpływa się w ustach. I co ważne przy przepisach drożdżowych, te bułeczki długo pozostają świeże. Z przepisu wychodzi około 40 porcji, ale można zrobić z połowy porcji. Wychodzą tak samo smaczne:) Składniki na ciasto:
Składniki na nadzienie:
Podgrzać mleko do temperatury 37 stopni, zalać nim rozkruszone w misce drożdże i mieszać, aż się rozpuszczą. Można też zrobić zaczyn.Następnie dodać do nich sól, cukier, masło oraz mąkę i wyrobić gładkie ciasto. Pozostawić je do wyrośnięcia na 30 minut. Pokroić czekoladę i wymieszać ją ze startą chałwą, masłem, cukrem oraz kakao. Ułożyć ciasto na stolnicy oprószonej mąką, podzielić je na dwie części i rozwałkować na prostokoąty o wymiarach 30x40 cm. Rozprowadzić na nich nadzienie, niezbyt grubo bo wypłynie, po czym zrolować wzdłuż dłuższego boku. Pokroić rolady na 40 plastrów. Ułożyć je na blaszce i pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut a w tym czasie podgrzać piekarnik do temperatury 250 stopni. Posmarować bułeczki roztrzepanym jajkiem i piec przez 8-10 minut.
piątek, 03 grudnia 2010, wiosenka27
Komentarze
mikimama
2010/12/03 17:47:43
Mam chałwę właśnie z przeznaczeniem na drożdżówki. Motylki Dorotus mi się zamarzyły. Na razie delektujemy się sernikiem. Muszę w końcu opracować wpis. Sernik był z głowy :)
2010/12/03 18:19:25
mmm... ale cudownie pyszne:) i to nadzienie czekoladowo-chalwowe... mniam:)
2010/12/03 20:35:00
po wymieszaniu drożdży nie czekałaś wcale aż zaczną wyrastać, tylko do razu wyrobiłaś ciasto?
2010/12/03 21:06:56
Za pierwszym razem zrobiłam tak jak jest w przepisie czyli nie czekałam az same drożdże ruszą. Ale robiłam też tak normalnie czyli zaczyn i dopiero do ciasta.
Nadzienie jest w smaku bardziej czekoladowe a dopiero potem wyczuwana jest chałwa. 2010/12/03 21:08:18
Wiosenko planowałam je na weekend i zastanawiałam się, czy mi się uda. Teraz widzę, że muszę je zrobić, nawet gdybym miała nie spać w nocy ;)
2010/12/07 15:54:51
zrobiłam :) bardzo smaczne, najlepsze jak są lekko ciepłe, wtedy nadzienie ma fajną konsystencję :)
|